Fiskus zaprzecza doniesieniom "Rzeczpospolitej": wzajemne usługi nie są opodatkowane

14.09.2009, 14:15; Aktualizacja: 14.09.2009, 14:36

Drobne usługi świadczone sobie nawzajem - wśród znajomych czy w ramach tzw. banków czasu - nie są opodatkowane. Podatek powinniśmy jednak zapłacić, gdy korzyści osiąga tylko jedna ze stron - przypominają urzędnicy skarbowi, uspokajając, że fiskus nie zamierza opodatkować sąsiedzkich przysług.

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • LKJM(2009-09-15 07:54) Zgłoś naruszenie 00

    Adresatem tych komentarzy są posłowie jako autorzy idiotycznych przepisów

    Odpowiedz
  • podatnik(2009-09-14 15:56) Zgłoś naruszenie 00

    czy jeśli będę stal na przystanku autobusowym i znajomy mnie podwiezie do pracy, to muszę wykazać przychód z nieodpłatnych świadczeń w wysokości ceny biletu autobusowego który przecież skasowałbym wsiadając do autobusu?
    pytanie zupełnie poważne

    Odpowiedz
  • HL(2009-09-14 16:50) Zgłoś naruszenie 00

    Do 1: zupełnie poważnie odpowiadam: nie.

    Odpowiedz
  • kibic(2009-09-14 18:46) Zgłoś naruszenie 00

    Kretyńskie prawo, ale prawo? ''Ignorancję można wyeliminować,głupota pozostanie wieczna'' (Arystoteles).

    Odpowiedz
  • S.S.(2009-09-14 20:38) Zgłoś naruszenie 00

    Czy naczelnik Urzędu Skarbowego płaci podatek jeżeli matka poczęstuje go obiadem. Jeżeli naczelnik będzie miał wypadek, trzeba będzie odwrócić się i nic nie widzieć żeby później nie tłumaczyć się przed urzędem skarbowym.

    Odpowiedz
  • maverick(2009-09-14 20:50) Zgłoś naruszenie 00

    najśmieszniejsza jest jednak śmiertelna powaga tych fiskusowych baranów jak opowiadają te idiotyzmy i usiłują udowadniać jakie to mądre a jakie słuszne i sprawiedliwe że aj aj aj

    Odpowiedz
  • ciach(2009-09-15 09:20) Zgłoś naruszenie 00

    do 6. a jeśli masz bilet miesięczny i sąsiad cię podwiezie to wykażesz stratę! przecież zapłaciłes za przejazd z góry i go nie wykorzystałeś. a podatek zapłaci przewoźnik.

    Odpowiedz
  • ciach(2009-09-15 09:15) Zgłoś naruszenie 00

    czyli, jak z dobrego serca będę woził do lekarza sąsiadkę - staruszkę o kulach to uniknę opodatkowania tylko wtedy, gdy ta np umyje mi okna?
    - a jak urzędnik wyda korzystną dla mnie decyzję ( czyli przysporzy mi korzyści ) to, jeśli nie dam mu łapówki, zostanę opodatkowany?
    - bzdura? - owszem, od samego początku!

    Odpowiedz
  • HL(2009-09-15 09:58) Zgłoś naruszenie 00

    Do 7: kurde, ludzie czy wam naprawdę wszystko trzeba tłumaczyć jak... zresztą...

    Po pierwsze: to TA STARUSZKA miałaby przychód, a nie ty.
    Po drugie: jak widać z artykułu wcale by go nie miała.
    Po trzecie: z punktów 1 i 2 wynika, że wszystko to to jedna wielka paranoja, więc nie przynajmniej tej paranoi nie powiększajcie dodając swoje dziwne teorie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane