MARCIN CHOMIUK

dyrektor w PricewaterhouseCoopers

Organizacje zbiorowego zarządzania nie dokonują obrotu prawami autorskimi, a jedynie nimi zarządzają i inkasują wynagrodzenie przeznaczone dla twórców. Nie można zatem uznać, że podstawą opodatkowania VAT jest cała kwota uzyskana przez takie organizacje z tantiem. Tak uznał WSA w Warszawie w wyroku z 9 września 2009 r. (sygn. akt VIII SA/Wa 223/08). Wyrok ten może w istotny sposób wpłynąć na sytuację organizacji zbiorowego zarządzania, które w dużej części przypadków nie uznawały się za podatników VAT.

Najważniejszym zadaniem takich organizacji jest inkasowanie wynagrodzeń autorskich (tantiem) z tytułu wykorzystywania utworów, które dzielą pomiędzy twórców według ustalonego przez siebie regulaminu. Wcześniej jednak potrącają z nich określony procent tantiem (np. 17 proc.) na pokrycie swoich kosztów administracyjnych. Spór z organami podatkowymi dotyczył tego, czy taka działalność podlega opodatkowaniu VAT. Gdy 1 maja 2004 r. weszła w życie nowa ustawa o VAT, organizacja uznała, że jako podmiot non profit nie podlega opodatkowaniu. Jej zdaniem prowizja pobierana od tantiem nie jest wynagrodzeniem, lecz zwrotem kosztów.

Dyrekcja Generalna Podatków i Unii Celnej Komisji Europejskiej uznała jednak, że organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi powinny płacić VAT. Dlatego od kilku lat zwracała na to Polsce uwagę.

Sąd zgodził się z organizacją, że z przepisów prawa autorskiego wynika, że nie działa ona jak właściciel, lecz wyłącznie zarządca praw. Nie może być więc mowy o dokonywaniu obrotu prawami autorskimi, co jednak nie oznacza, że organizacja nie jest podatnikiem VAT. WSA zasugerował organom rozważenie, czy organizacja nie jest podatnikiem VAT z tytułu świadczenia usług zarządzania prawami autorskimi. Przy takim założeniu podstawą opodatkowania nie byłaby wówczas cała kwota tantiem, lecz jedynie potrącona opłata administracyjna.