Ministerstwo Finansów opublikowało wczoraj projekt zmian w ustawie o doradztwie podatkowym, czyli tzw. małą nowelizację. Zmiany wynikają z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który 22 maja uznał, że niektóre przepisy ustawy zostały znowelizowane w 2004 roku niezgodnie z procedurą legislacyjną (sygn. K 42/05). Trybunał nakazał więc ustawodawcy w ciągu sześciu miesięcy wprowadzić te przepisy zgodnie z zasadami określonymi w konstytucji.

Chodzi o przepis, który określa, że czynnością doradztwa podatkowego jest prowadzenie ksiąg i ewidencji podatkowych, a także o przepis, na mocy którego doradcy podatkowi mogą wykonywać zawód samodzielnie (jako osoba fizyczna prowadząca działalność we własnym imieniu i na własny rachunek) lub w spółce niemającej osobowości prawnej. Dla doradców są to kluczowe przepisy pozwalające prowadzić działalność doradczą.

- Konieczność wprowadzenia tej zmiany dotyczy doradców podatkowych, którzy prowadzą działalność na własne nazwisko oraz w formie spółek, np. cywilnych. Szacujemy, że zmiany dotyczą 70-80 proc. czynnych doradców podatkowych - powiedział Gazecie Prawnej Zbigniew Maciej Szymik, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych.

Przypomnijmy, w Polsce jest ok. 10 tys. doradców podatkowych.

Jeśli więc do 5 grudnia Sejm nie zdąży uchwalić projektu ustawy, doradcy - jak czytamy w uzasadnieniu - straciliby prawo do prowadzenia ksiąg i ewidencji podatkowych. Nie mogliby również prowadzić własnych firm lub uczestniczyć w spółkach.

Projekt zmian zakłada także uchylenie przepisów, na mocy których osoby usługowo prowadzące księgi rachunkowe miały prawo do wykonywania niektórych czynności doradztwa podatkowego. Zmiana ta wynika z faktu przeniesienia tych uprawnień do ustawy o rachunkowości. Projekt zmian w ustawie o rachunkowości przyjął przedwczoraj rząd.

Łukasz Zalewski

lukasz.zalewski@infor.pl