Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego Janusz Trzciński wystąpił o podjęcie uchwały w sprawie indywidualnych interpretacji prawa podatkowego. Pełny skład Izby Finansowej odpowie na pytanie, czy niewydanie interpretacji oznacza brak jej doręczenia w terminie trzech miesięcy od dnia otrzymania wniosku. Przypomnijmy, dotrzymanie tego terminu ma istotne znaczenie dla instytucji tzw. milczącej interpretacji. Jeżeli organy podatkowe nie zdążą wydać interpretacji w ustawowym terminie, to automatycznie, z mocy prawa, za prawidłowe uznaje się stanowisko podatnika.

Pod koniec ubiegłego roku NSA zajmował się już tą kwestią. Uznał wtedy, że w ustawowym terminie trzech miesięcy organ podatkowy musi doręczyć interpretację. Nie zgodził się z organami podatkowymi, że wydanie oznacza tylko sporządzenie i podpisanie interpretacji (uchwała NSA z 4 listopada 2008 r., sygn. akt I FPS 2/08). Co prawda uchwała dotyczyła stanu prawnego z 2005 roku, jednak w jej uzasadnieniu NSA wyjaśnił, że interpretacja korzystna dla podatników ma zastosowanie także do przepisów zmienionych od 1 lipca 2007 r.

We wniosku Janusz Trzciński wskazuje, że nie wszystkie składy orzekające stosują korzystną dla podatników wykładnię do interpretacji wydawanych na nowych zasadach. Uchwała z ubiegłego roku nie spotkała się z pełną aprobatą ze strony doktryny, dlatego prezes NSA uznał za konieczne podjęcie kolejnej.

Tym razem uchwała zostanie podjęta w pełnym składzie Izby Finansowej i będzie miała charakter abstrakcyjny. Pytanie powinno trafić na wokandę pod koniec roku.

Niestety dla podatników, którzy zaskarżyli już nowe interpretacje wydane po terminie, oznacza to dłuższe oczekiwanie. Paweł Nocznicki, doradca podatkowy, starszy konsultant w Accreo Taxand, uważa, że można się spodziewać wydłużenia postępowań w sprawach interpretacji wydawanych po 1 lipca 2007 r. W jego ocenie sądy administracyjne najprawdopodobniej będą zawieszać postępowania do czasu wydania uchwały.

Zapytany o przyszłe rozstrzygnięcie NSA dotyczące wydania interpretacji, Paweł Nocznicki nie daje jednoznacznej odpowiedzi.

– Kwestia ta była niedoregulowana zarówno w stanie prawnym przed 1 lipca 2007 r., jak i taka pozostała po tej dacie – wyjaśnia ekspert.

Zauważa, że w uchwale z 2008 roku sąd odniósł się także do nowych przepisów. Dlatego wydaje się, że pełny skład NSA ponownie podtrzyma korzystne dla podatników stanowisko.