MARCIN CHOMIUK

dyrektor w PricewaterhouseCoopers

Podobny problem rozstrzygał ostatnio Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 28 lipca 2009 r. (sygn. akt I FSK 932/08). Podatnik w listopadzie 2004 r. otrzymał od swojego kontrahenta wpłatę w wysokości 55 tys. zł. W okresie, który poprzedzał otrzymanie wpłaty, podatnika nie łączyły z kontrahentem stosunki umowne. Porozumienie handlowe zostało skonkretyzowane w zamówieniach, jakie składał kontrahent od 1 grudnia 2005 r. Po wykonaniu zamówień podatnik wystawił faktury i wykazał VAT należny w miesiącach wystawienia tych faktur. Otrzymane wcześniej 55 tys. zł zostało zaliczone na poczet zafakturowanych należności. Zdaniem organów podatkowych wpłata miała charakter zaliczki, od której należało wykazać VAT w deklaracji za miesiąc, w którym wpłatę otrzymano. Sprawa trafiła do NSA.

Głównym argumentem spółki było stanowisko ETS wyrażone w wyroku z 21 lutego 2006 r. (C-419/02). Trybunał rozpatrywał skutki podatkowe przedpłaty dokonanej w kwocie ryczałtowej za towary wskazane w sposób ogólny w wykazie, który mógł być w każdej chwili zmieniony za porozumieniem stron. Zdaniem ETS taka przedpłata – jako płatność bez określonego tytułu – nie może pociągać za sobą powstania obowiązku podatkowego.

Zdaniem spółki wpłata otrzymana od kontrahenta powinna być dla celów VAT zakwalifikowana w ten sam sposób jak przedpłata. Naczelny Sąd Administracyjny, który rozpatrywał skargę kasacyjną, przyznał spółce rację. W uzasadnieniu ustnym NSA stwierdził, że obowiązek w VAT powstaje m.in. w momencie otrzymania zaliczki na poczet należności za świadczenie, które ma być wykonane w przyszłości. Nie można jednak rozciągać zakresu pojęcia zaliczka na każdą płatność, którą sprzedający otrzymał od kupującego przed wykonaniem dostawy. Jeżeli wpłata została dokonana, zanim strony ustaliły, czego dotyczy, to nie miała charakteru zaliczki i nie pociągała za sobą powstania obowiązku podatkowego. Oceny tej nie mogły zmienić uzgodnienia między stronami, poczynione po tym, jak sprzedający wpłatę otrzymał. Zatem – zdaniem sądu – w sytuacji opisanej powyżej obowiązek podatkowy powstał zgodnie z zasadami ogólnymi, tj. z chwilą wystawienia faktury potwierdzającej dostawę, ale nie później niż siedem dni po wykonaniu tej dostawy