Finansowe produkty strukturyzowane, których konstrukcja prawna opiera się na krótkoterminowych umowach ubezpieczenia na życie i dożycie, w czasie ogólnej niepewności na rynku finansowym zyskały dużą popularność wśród Polaków, ze względu na gwarancję zwrotu ulokowanego kapitału oraz możliwość partycypacji w zyskach z inwestycji kapitałowych. Te dodatkowe zyski (odsetki) ze względu na konstrukcję umowy ubezpieczenia w praktyce nie są obciążane podatkiem od przychodów kapitałowych.

Kluczowy jest art. 21 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.), według którego kwoty otrzymane z tytułu ubezpieczeń majątkowych i osobowych są wolne od podatku. W 2008 roku Ministerstwo Finansów wystąpiło do Komisji Nadzoru Finansowego z prośbą o ekspertyzę dotyczącą konstrukcji produktów inwestycyjnych opakowanych w polisę ubezpieczeniową (tzw. polisolokaty). Jak odpowiedziało GP ministerstwo, w ocenie zastępcy przewodniczącego KNF, wyżej wymienione produkty są zgodne z prawem, a świadczenia uzyskane przez klientów z tytułu ich nabycia są zwolnione z podatku dochodowego.

Magdalena Kobos, rzecznik resortu finansów, potwierdziła, że obecnie w ministerstwie nie są prowadzone prace legislacyjne zmierzające do opodatkowania przedmiotowych produktów ubezpieczeniowych.

Należy podkreślić, że potencjalne działania w zakresie opodatkowania produktów ubezpieczeniowych mogą mieć istotny wpływ na zachowania klientów oraz na sytuację podmiotów związanych z sektorem ubezpieczeniowym.

– Ze względu na obecną niepewność na rynku finansowym należy ostrożnie podchodzić do ewentualnych prac w tym zakresie – dodała Magdalena Kobos.