Sejm przyjął ustawę o biegłych rewidentach i ich samorządzie, podmiotach uprawnionych do badania sprawozdań finansowych oraz nadzorze publicznym na początku kwietnia.

Nowe rozwiązania dotyczące biegłych i audytorów przygotował rząd. Przewidują one utworzenie Komisji Nadzoru Audytowego (KNA), która będzie sprawować publiczny nadzór nad biegłymi rewidentami, firmami audytorskimi i Krajową Izbą Biegłych Rewidentów (KIBR). Obecnie kontrolę nad biegłymi rewidentami i firmami audytorskimi sprawuje KIBR, która sama z kolei jest nadzorowana przez ministra finansów.

Zgodnie z ustawą w skład KNA będzie wchodzić 9 członków. Dwóch przedstawicieli będzie miał Minister Finansów; dwóch Komisja Nadzoru Finansowego; jednego Minister Sprawiedliwości; dwóch Krajowa Izba Biegłych Rewidentów, jednego organizacje pracodawców; jednego Giełda Papierów Wartościowych. Kadencja KNA będzie trwać cztery lata.

Nadzór publiczny nad rewidentami ma być niezależny od ich samorządu zawodowego. Dlatego ustawa przewiduje, że większość członków Komisji Nadzoru Audytowego co najmniej przez trzy lata przed powołaniem w skład KNA oraz w trakcie trwania kadencji nie będzie mogła wykonywać czynności rewizji finansowej; mieć prawa głosu w firmie audytorskiej; być członkiem zarządu lub rady nadzorczej takiej firmy.

KNA swoje zadania będzie wykonywać przy pomocy jednostki działającej w Ministerstwie Finansów, odpowiedzialnej za rachunkowość i rewizję finansową.

Komisja, w zależności od rodzaju i zakresu wykrytych nieprawidłowości w działalności firmy audytorskiej, będzie mogła m.in. zalecić ich usunięcie, wymierzyć karę do 250 tys. zł, zakazać działalności rewizyjnej na okres od sześciu miesięcy do trzech lat lub skreślić z listy firm audytorskich.

Zgodnie z ustawą opłaty za egzaminy na biegłych rewidentów mają wynieść maksymalnie 20 proc. przeciętnego wynagrodzenia (za egzamin pisemny) oraz 30 proc. - w przypadku egzaminów dyplomowych. Opłaty te mają trafiać na konto Krajowej Izby Biegłych Rewidentów.

Ustawa określa także zasady nadzoru nad audytorami badającymi tzw. jednostki zainteresowania publicznego - m.in. o spółki notowane na GPW, banki krajowe (np. BGK i banki spółdzielcze), spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, zakłady ubezpieczeń, otwarte fundusze emerytalne i powszechne towarzystwa emerytalne.

Firmy audytorskie badające te jednostki będą kontrolowane raz na trzy lata przez KNA. U takiej firmy audytorskiej będzie można też przeprowadzać kontrole pozaplanowe. Zdaniem autorów ustawy, ma to zapewnić wysoką jakość badania sprawozdań finansowych jednostek zainteresowania publicznego ze względu na ich znaczenie dla gospodarki.

Firmy audytorskie, które będą badać jednostki nie należące do tej grupy, mają być kontrolowane jedynie raz na sześć lat.