ANALIZA

W prasie czy internecie bez problemu można znaleźć ogłoszenia: sprzedam lub kupię faktury. To pierwszy krok do wprowadzenia do obrotu gospodarczego fikcyjnych faktur. Na ich podstawie podatnicy odliczają wirtualny VAT, a wydatki z tych faktur zaliczają do kosztów podatkowych. W efekcie oszczędzają na VAT i podatku dochodowym. Urzędnicy skarbowi twierdzą, że tego typu działania to jedno z najczęściej popełnianych przestępstw podatkowych. Ich skutkiem są milionowe straty dla budżetu.

W 2009 roku ten proceder ma być znacznie ograniczony. Wzmożone kontrole tego typu dokumentów zapowiada fiskus.

Zadania dla UKS

Z wyciągu zadań dla urzędów kontroli skarbowej na 2009 rok wynika, że zjawisko wykorzystywania przez podmioty gospodarcze fikcyjnych faktur powinno stale interesować służby skarbowe z uwagi na dużą skalę tego zjawiska, a tym samym znaczące kwoty uszczupleń podatku od towarów i usług, a także podatku dochodowego.

Zdaniem Ministerstwa Finansów celem nabywców fikcyjnych faktur jest przede wszystkim zmniejszenie zobowiązań podatkowych w VAT przez odliczenie podatku naliczonego z tych faktur, a w podatku dochodowym przez wprowadzanie tych faktur do kosztów uzyskania przychodów lub wyłudzenie zwrotu VAT z urzędu skarbowego.

Fiskus zapowiada, że w celu eliminowania tego zjawiska urzędnicy będą wykorzystywać wszelkie informacje sygnalizujące o podejrzeniu występowania tego typu przestępstw podatkowych, a w szczególności od policji i prokuratury, wywiadu skarbowego oraz z dotychczasowych kontroli.

Fikcja dokumentacyjna

Fikcyjne faktury to takie, które nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, ale zostały wystawione wyłącznie w celu wyłudzenia prawa do odliczenia podatku naliczonego lub zaliczenia wykazanego w nich wydatku do kosztów uzyskania przychodów. Na ten aspekt zwraca uwagę dr Tomasz Nowak, ekspert z Departamentu Prawa Podatkowego kancelarii Grynhoff Woźny Maliński, który stwierdza, że taka faktura ma na celu uwiarygodnienie wobec kontroli podatkowej faktu nabycia towaru lub usługi oraz poniesionego wydatku. Zazwyczaj pochodzi bowiem od podmiotu, który jest podatnikiem zarejestrowanym i rozliczającym się z podatków.

- Taka faktura nie może jednak wywoływać zamierzonych przez podatnika skutków podatkowych. Ponadto wystawienie takiej faktury, a także posługiwanie się nią stanowi przestępstwo - ostrzega dr Tomasz Nowak.