Zapadł wyrok korzystny dla spółek akcyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał bowiem, że koszt zaciągnięcia kredytu, który ma na celu utrzymanie płynności finansowej firmy, można uznać za koszt pośredni, a zatem można go zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu. Dla spółek akcyjnych oznacza to więc, że wypracowany zysk mogą przeznaczyć na inwestycje, a dywidendę wypłacić z zaciągniętego kredytu. Koszty uzyskania tego kredytu można zaliczyć do kosztów podatkowych.

W sprawie rozpatrywanej przed WSA spółka akcyjna wypracowała zysk, postanowiła go jednak przeznaczyć na inwestycje, nie rezygnując jednak z wypłaty dywidendy akcjonariuszom. Zwróciła się do urzędu skarbowego z pytaniem, czy koszty uzyskania kredytu na utrzymanie płynności finansowej spółki stanowią koszty uzyskania przychodu.

Zdaniem spółki wydatek ten miał związek z prowadzoną działalnością spółki, a zatem można go było zaliczyć do kosztów. Organy skarbowe nie zgodziły się jednak z tym stanowiskiem, ponieważ uznały, że nie ma wpływu na działalność gospodarczą przedsiębiorstwa. Spółka złożyła więc skargę do sądu. Twierdziła, że kredyt związany był z bieżącą działalnością firmy, a ponadto w jej interesie było utrzymanie płynności finansowej. Dodała, że koszty zaciągniętego kredytu mają charakter kosztów administracyjnych, a zatem można je zaliczyć do kosztów podatkowych.

WSA orzekł, że interpretacje organów nie zasługują na uwzględnienie. Między kosztami a przychodami spółki musi istnieć związek, może to być również związek pośredni. W spółce powstał dochód, który mógł być przeznaczony na wypłatę dywidendy. Ze względu jednak na wielkość tego dochodu nie mógł być on wypłacony z posiadanych środków bez utraty płynności finansowej. Wyjęcie środków z obrotu gospodarczego wpłynęłoby ponadto na możliwość inwestowania oraz regulowanie zobowiązań. Sąd uznał więc, że koszty zaciągnięcia kredytu na wypłatę dywidendy można uznać za koszty uzyskania przychodu.

Sygn. akt III SA/Wa 382/07

ŁUKASZ ZALEWSKI

lukasz.zalewski@infor.pl