Przewodniczący Grupy VAT w Lewiatanie Tomasz Michalik stwierdził, że na możliwość takiego odliczenia wskazuje wydany 3 kwietnia wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie w sprawie spółki Magoora. Dotyczył on przepisów zakazujących odliczenia VAT przy nabyciu paliwa do aut używanych na potrzeby działalności gospodarczej.

Orzeczenie jest konsekwencją wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z grudnia ub.r., który orzekł, że wprowadzone przez Polskę po 1 maja 2004 r. ograniczenia w odliczeniu VAT od paliw są niezgodne z regulacjami unijnymi.

Od 1 maja 2004 r. W Polsce obowiązywał tzw. wzór Lisaka, czyli wzór na ładowność. Pozwalał on odliczać cały VAT zawarty w cenie samochodów kupowanych do działalności gospodarczej tylko od części aut z kratką, mimo że wcześniej wszystkie korzystały z tej możliwości. Kto nie spełniał warunków określonych we wzorze Lisaka, mógł odliczyć tylko 50 proc. VAT zawartego w cenie kupowanego samochodu i do tego nie więcej niż 5 tys zł. VAT od paliwa nie mógł odliczać w ogóle.

W 2005 r. wzór Lisaka zastąpiono inną definicją, a granicę kwotową odliczenia podwyższono do 60 proc. VAT zawartego w cenie pojazdu, nie więcej niż 6 tys. zł. Zakaz odliczania VAT od paliwa pozostał. Takie zasady obowiązują do dziś.

Krakowska spółka Magoora postanowiła walczyć z takimi regulacjami, a jej sprawa dotarła aż do ETS, który uznał, że Polska pogorszyła po akcesji warunki odliczenia VAT, co jest niezgodne z prawem UE.

W następstwie wyroku ETS, krakowski sąd administracyjny orzekł, że spółka Magoora mogła odliczać cały VAT od paliwa kupowanego do używanych przez siebie aut. Dodał, że polskie przepisy, które wprowadzają ograniczenia w tym zakresie, nie mogą już być uznawane za obowiązujące.

"Wyrok ten nakazuje całkowicie pomijać polskie przepisy ograniczające prawo do odliczenia VAT przy zakupie paliwa przez firmy" - powiedział Michalik.