Niestety, okazuje się, że kwestia zbycia prawa do nadpłaty lub zwrotu VAT powoduje znaczne komplikacje w praktyce, ponieważ polskie prawo podatkowe nie przewiduje takiej możliwości, uznając, że prawo do nadpłaty jest prawem nieprzenoszalnym.

Stanowisko takie zostało zaprezentowane m.in. przez Sąd Najwyższy w uchwale z 26 listopada 2003 r. (sygn. III CZP 84/2003), w której stwierdzono, iż prawa i obowiązki wynikające ze stosunku publicznoprawnego są związane bezpośrednio z określonymi osobami, a kwestia ich przenoszenia pozostaje poza sferą regulacji prawa cywilnego i może być rozstrzygana jedynie na podstawie przepisów prawa publicznego.

W uchwale sąd wskazał również, iż: Ordynacja podatkowa wyznacza w art. 2 par. 4 granice materii prywatnoprawnej i publicznoprawnej, stanowiąc, że jej przepisów nie stosuje się do świadczeń pieniężnych wynikających ze stosunków cywilnoprawnych oraz do opłat za usługi. Ponadto sąd stwierdził, że: Organ podatkowy, dokonując zwrotu nadpłaty, nie może mieć innego wierzyciela w następstwie przeniesienia nadpłaty z majątku wierzyciela na osobę trzecią, na podstawie umowy między dawnym a nowym wierzycielem. Przewidziane w kodeksie cywilnym możliwości przenoszenia praw znajdują zastosowanie, co do zasady, tylko do rozporządzania cywilnymi prawami podmiotowymi. Prawa publicznoprawne nie mogą być zatem przenoszone w drodze cywilnoprawnej.

Należy również zaznaczyć, iż przepisy Ordynacji podatkowej wskazują, że zwrot nadpłaty dokonywany jest co do zasady na rachunek bankowy podatnika, płatnika lub inkasenta. W przypadku zwrotu VAT może on być dokonany wyłącznie na rachunek bankowy podatnika w banku mającym siedzibę na terytorium Polski wskazanym w zgłoszeniu identyfikacyjnym. Takie brzmienie przepisów w praktyce wyklucza możliwość transferu środków pieniężnych należnych z tytułu nadpłaty czy też zwrotu VAT podmiotom innymi niż podatnik.

Reasumując, należy stwierdzić, że nie jest możliwe przeniesienie przez podatnika na inną osobę prawa do otrzymania, ponieważ prawo to jest nieprzenoszalne i przysługuje wyłącznie podatnikowi.

ROBERT PASTERNAK

partner Deloitte