■ Od 1 lipca wydawaniem interpretacji podatkowych zajmuje się minister finansów za pośrednictwem czterech izb skarbowych. Zmiana ta była podyktowana m.in. koniecznością ujednolicenia wydawanych interpretacji. Czy rzeczywiście osiągnięcie tego celu jest realne?

- To prawda. Po analizie możliwych rozwiązań stanęliśmy na stanowisku, że wykonywanie tego zadania przez pracowników zatrudnionych w Ministerstwie Finansów wymagałoby poniesienia znacznych nakładów finansowych, a co za tym idzie, byłyby to dodatkowe koszty dla budżetu. Szukając rozwiązań równie efektywnych aczkolwiek znacznie tańszych, postanowiliśmy oprzeć się na istniejącej już współpracy pomiędzy dyrektorami czterech izb skarbowych i dobrze działającej strukturze Krajowej Informacji Podatkowej. Przede wszystkim ograniczenie liczby organów, które są uprawnione do wydawania interpretacji, przyczyni się do ujednolicenia stosowania prawa przez administrację skarbową i ułatwi ministrowi finansów sprawowanie ogólnego nadzoru w tym zakresie. Tym bardziej że system wydawania interpretacji został oparty o działającą już Krajową Informację Podatkową. Przez rok funkcjonowania - bo przecież KIP działa już od roku - udało się dopracować zarówno narzędzia informatyczne, jak i procedury uzgadniania stanowiska tam, gdzie występują wątpliwości. Dodatkowym wyjściem naprzeciw potrzebom podatnika będzie publikowanie treści wniosków wraz z pytaniami w jednym miejscu. W Biuletynie Informacji Publicznej MF, a nie jak dotychczas na stronach internetowych izb skarbowych lub celnych. Odpowiadając wprost na postawione pytanie - tak, uważam, że jest to realne.

■ Interpretacje w imieniu ministra wydają cztery izby. Kto będzie się zajmował interpretacjami od 1 stycznia 2008 r., kiedy powstanie Krajowa Administracja Skarbowa?

- Bardzo się cieszę, że poruszamy ten problem. Obecnie to zagadnienie jest przedmiotem analiz i wszystko wskazuje na to, że po wejściu w życie ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej interpretacje będą wydawane przez Krajową Informację Skarbową. Będzie to udoskonalony system oparty na doświadczeniach działającej aktualnie Krajowej Informacji Podatkowej.

■ Czy Krajowa Informacja Skarbowa będzie tym samym, czym dziś jest Krajowa Informacja Podatkowa?

- Dokładnie tak. Nadal będą cztery ośrodki Krajowej Informacji Skarbowej, które będą zajmowały się przygotowywaniem odpowiedzi na wnioski podatników. Będą też nadal udzielać informacji telefonicznie.

■ A zatem to tylko zmiana nazwy?

- Tak. Generalnie w tym zakresie zmieni się tylko nazwa.

■ Czy do wydawania interpretacji zostali zatrudnieni nowi pracownicy, czy oddelegowani specjalnie już dziś zatrudnieni w urzędach?

- Analiza przyszłego obciążenia pracą wcześniej wymienionych izb skarbowych wskazywała jednoznacznie, że konieczne będzie zatrudnienie do KIP nowych pracowników do wykonywania tych zadań. Pracownicy, którzy zostali zatrudnieni w wydziałach do spraw interpretacji, byli dotychczas zatrudnieni w izbach i urzędach skarbowych całego kraju. Wszystkie te osoby to wysokiej klasy specjaliści w dziedzinie prawa podatkowego, którzy swoją wiedzę i umiejętności potwierdzili w trakcie procesu rekrutacji.

■ Przepisy Ordynacji podatkowej przewidują sytuację, w której interpretacje podatkowe będą wygasały z mocy prawa. Będzie tak m.in. w przypadku, gdy nastąpi zmiana przepisu, który był przedmiotem interpretacji. Wiadomo już, że minister finansów nie będzie informował podatników o tym, że interpretacja wygasła z mocy prawa. A czy będą to robić urzędy skarbowe?

- Nie. Urzędy skarbowe również nie będą informowały podatników o tym, że zmienił się przepis, który był interpretowany w jego indywidualnej sprawie. To podatnik powinien śledzić zmiany w prawie. Urząd skarbowy, a tym bardziej minister finansów nie może podatnika w tym wyręczać.

Rozmawiała Ewa Matyszewska