ANALIZA

Zprzepisów ustawy o PIT wynika, że przekazania kwoty 1 proc. podatku dla organizacji pożytku publicznego dokonuje naczelnik urzędu skarbowego na wniosek podatnika. Przepisy przewidują ponadto, że kwota ta pomniejszona jest o koszty przelewu bankowego.

Problem w tym, że od żadnych operacji fiskusa nie są pobierane opłaty bankowe. Po co zatem taki przepis? Zdaniem ekspertów to skutek nieuwagi i pośpiechu ustawodawcy.

Problem był zgłaszany

Już w momencie przyjmowania tego przepisu przez sejmową Komisję Finansów Publicznych przedstawiciel Ministerstwa Finansów zwrócił uwagę, że NBP prowadzący rachunki bankowe resortu finansów w rzeczywistości przelewy takie zwalnia z opłat. Przypomina o tym Michał Lejman, starszy asystent podatkowy w BDO Numerica, który podkreśla, że informacja ta 7 stycznia 2008 r. została potwierdzona przez biuro prasowe NBP. Z oświadczenia wynikało, że NBP nie będzie pobierał od urzędów skarbowych prowizji od poleceń przelewu na rzecz organizacji pożytku publicznego.

Fiskus bez strat

- Zatem obecny przepis mówiący o obniżeniu kwot przekazywanych przez urząd skarbowy na rzecz organizacji pożytku publicznego o koszty bankowe jest zbędny i nie ma w praktyce żadnego znaczenia - argumentuje Michał Lejman.

Według Macieja Hadasa, starszego konsultanta w HLB Frąckowiak i Wspólnicy, ustawodawca, wprowadzając zasadę, że organ podatkowy przekazuje pieniądze na rachunek bankowy organizacji pożytku publicznego, po pomniejszeniu o koszty przelewu bankowego, wyszedł zapewne z założenia, że nie ma podstaw do tego, by to fiskus ponosił koszty dobroczynności podatników.

- W rezultacie każdorazowo kwota przekazywana przez podatnika na cele dobroczynne powinna być niższa o koszty przelewu pobierane przez bank. W poprzednim stanie prawnym, gdy to podatnicy sami przekazywali 1 proc. podatku na cele charytatywne, to oni ponosili dodatkowe koszty przelewu - wyjaśnia Maciej Hadas.

Dodaje, że konta urzędów skarbowych są obsługiwane przez NBP, gdyż do niego należy prowadzenie bankowej obsługi budżetu państwa. Na razie nie pobiera on opłat od przelewów, realizowanych przez urzędy skarbowe. Gdyby jednak sytuacja się zmieniła, pomniejszenie przekazywanej kwoty o koszty przelewu byłoby uzasadnione.

Joanna Kanicka, partner w Independent Tax Advisers Doradztwo Podatkowe, uważa, że wygląda na to, że przepis ten jest pozbawiony sensu, chociaż urzędy skarbowe mogłyby na mocy tego przepisu potrącać z wypłacanych na rzecz organizacji pożytku publicznego pobranych przez bank prowizje. W efekcie mogłoby się okazać, że na konto organizacji nie wypłynęłaby deklarowana kwota.

Przepis na wszelki wypadek

- Przepis ten zabezpiecza interesy urzędów skarbowych. Natomiast faktem jest, że w tym roku NBP nie pobierze opłat od transakcji dokonywanych w ramach prowadzonych przez siebie rachunków. Minister finansów podpisał porozumienie z NBP w zakresie niepobierania prowizji z tytułu przekazywanych na rzecz organizacji pożytku publicznego wpłat - tłumaczy Joanna Kanicka.