Podatnicy, którzy w latach 2003-2007 pracowali za granicą i nie rozliczyli się z polskim fiskusem - mimo że mieli taki obowiązek - mogą jeszcze dziś złożyć wniosek o przyznanie abolicji podatkowej.
Publikacja: 6 lutego 2009, 03:00 Aktualizacja: 6 lutego 2009, 12:24
Z abolicji podatkowej mogą skorzystać podatnicy, którzy choć w jednym roku od 2003 do 2007 pracowali za granicą, musieli rozliczać w Polsce wszystkie swoje światowe dochody (podlegali nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu w Polsce) i do rozliczenia zagranicznych zarobków zastosowanie miała metoda unikania podwójnego opodatkowania - proporcjonalnego odliczenia. Aby z rozwiązań abolicyjnych skorzystać, najpóźniej dziś trzeba złożyć bądź wysłać do urzędu skarbowego wniosek o jej przyznanie.
Abolicja nie jest rozwiązaniem przyznanym podatnikom na czas nieokreślony. Dziś jest ostatni dzień na skorzystanie z niej. Podatnicy, którzy nie złożą wniosku o przyznanie abolicji, najpóźniej dziś stracą do niej prawo bezpowrotnie. Terminu ustawowego nie można w tym zakresie w żaden sposób przedłużyć. Warto pamiętać, że wniosek o przyznanie abolicji można np. przesłać pocztą, złożyć w polskim urzędzie konsularnym lub złożyć za pośrednictwem pełnomocnika.
Abolicja po spełnieniu ustawowych warunków przysługuje zarówno osobom, które zagranicznych zarobków w Polsce nie rozliczyły, jak i takim, które złożyły zeznanie w Polsce, wykazując dochody uzyskane za granicą.
W zależności od tego, czy podatnik ukrył zagraniczne zarobki przed polskim fiskusem czy je opodatkował, abolicja podatkowa może przybrać jedną z trzech form, którą sam wybierze podatnik starający się o nią. Wybór formy będzie polegał na zaznaczeniu na wniosku PIT-AZ odpowiedniego kwadratu.
Organ podatkowy na wniosek podatnika sporządzony według ustalonego wzoru:
1) umarza zaległość podatkową w podatku dochodowym od osób fizycznych, powstałą za dany rok podatkowy, którego dotyczy wniosek abolicyjny, w wysokości stanowiącej różnicę między podatkiem należnym wynikającym z zeznania podatkowego albo z decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego a kwotą odpowiadającą podatkowi obliczonemu za ten rok podatkowy przy zastosowaniu do przychodów z pracy zasad określonych w art. 27 ust. 8 ustawy o PIT - metoda wyłączenia z progresją (umorzenie zaległości), lub
2) zwraca kwotę stanowiącą różnicę między podatkiem należnym wynikającym z zeznania podatkowego albo z decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego a kwotą odpowiadającą podatkowi obliczonemu za dany rok podatkowy, którego dotyczy wniosek, przy zastosowaniu do przychodów z pracy zasad określonych w art. 27 ust. 8 ustawy o PIT (metoda wyłączenia z progresją) - w przypadku dokonania wpłaty podatku dochodowego należnego za ten rok podatkowy wynikającego ze złożonego zeznania podatkowego albo z decyzji określającej wysokość zobowiązania podatkowego (zwrot), lub
3) umarza zaległość i dokonuje zwrotu za dany rok podatkowy.
Warto wiedzieć, że umorzenie zaległości powoduje również umorzenie odsetek za zwłokę w takiej części, w jakiej została umorzona zaległość. Natomiast zwrot obejmuje również wpłacone odsetki za zwłokę w części odpowiadającej kwocie zwrotu. Zasady te stosuje się odpowiednio do opłaty prolongacyjnej.
I tu ważna uwaga. Ustawy abolicyjnej nie można zastosować do przychodów uzyskiwanych w krajach i na terytoriach stosujących szkodliwą konkurencję podatkową, czyli w tzw. rajach podatkowych. Polskie przepisy wymieniają 40 krajów uznawanych za raje podatkowe. Najpopularniejsze z nich to m.in.: Aruba, Jersey, Kajmany, Księstwo Liechtensteinu, Wyspa Man czy Księstwo Monako.
Ważne!
Z abolicji podatkowej mogli także skorzystać podatnicy, którzy zarabiali za granicą w 2002 roku. Takie osoby wnioski o abolicję składały do 6 października 2008 r.
1: gość z IP: 87.194.210.* (2009-02-06 10:40)
Nie zapłacę podatku, bo nie złoże nic do ZUS-u. Przecież to logiczne że chcą się dochłapać do naszych zarobków i to tylko ściema,że nie będziemy musieli się rozliczać. ja już się rozliczyłem raz - w UK i my wystarczy. Do polski nie zamierzam wracać.
2: ANIA z IP: 86.132.31.* (2009-02-06 12:16)
pracuje od 2003 w UK. Nie man zadnych dochodow w Polsce, czy tez powinnam rozliczac sie w .
/
3: cc z IP: 77.253.101.* (2009-02-06 17:22)
Ta abolicja to jedna wielka ściema dla idiotów.. Jak nie wracasz do tego chorego kraju to i tak nigdy nikt nie sprawdzi ile zarobiles, teraz i tak zwalniają pracowników skarbówki !
4: Al z IP: 85.28.130.* (2009-02-06 17:39)
chory kraj.. polska z małej a nie wielkiej litery..żal, że takie komentarze publikowane są na tych stronach..
5: Ek z IP: 195.24.77.* (2009-02-06 19:55)
Pamiętam jak jeszcze w 2003r. można było zarabiać praktycznie ile się chce i gdzie się chce będąc polskim rezydentem - za każdy dzień przebywania za granicą można było odliczyć całość diet..USA - 46 $ dziennie wystarczało..
6: abc z IP: 212.183.134.* (2009-02-07 16:29)
Nie chce sie wdawac w szegoly Al to skomplikowane ja pracuje w UK od 2002 i wiem ze wszysktko przedawni sie 1 stycznia 2013
Myslalem zeby skorzystac z tej "abolicji" ale gdy zobaczylem ile jest papierow i chodzenia po urzedach plus decyzja urzenika ktora jak wiadomo jak mu czapka stanie... postanowilem to olac.
Wracam za pare lat jesli wogole, pracuje uczciwie i uczciwie place podatki, jak ten caly gniot sie przedawni stycen 2013 wtedy zastanowie sie nad powrotem, w miedzyczasie bede sie przygladal i sluchal jakie niusy plyna z urzedow. Chory dla mnie jest sam fakt terminu "abolicji" jaka abolicja co my jestesmy przestepcami jakimis?? plus termin ktory uplywa konkretnie 6 luty 2009 a co jak chce wrocic za rok co wtedy ??? dla mnie to przykre znowu tak sie zawiesc na polskim prawie i elitach wladzy ktorzy zajeci sa bardziej kreowaniem wlasnego wizerunku niz rozwiazywaniem problemow, wsluchiwanie sie nie tylko w punkt widzenia ludzi w PL , ale punkt widzenia nas tu na emigracji.
7: confused.com z IP: 87.84.72.* (2009-02-20 14:06)
czy pomimo iz uzyskalam indywidualna interpretacje, iz nie musze sie rozliczac w pl za dochody uzyskane w uk mialam obowiazek zlozyc ten wniosek o abolicje do dnia 6/2/09?
8: przyslij paczke please:) z IP: 80.2.55.* (2009-02-22 19:03)
do:abc.Witam,bardzo trafna uwaga.Rzad traktuje nas jak bandytow i zlodzieji za to ze pracujemy uczciwie i placimy podatki w kraju pobytu(przewaznie kraje Unii).Wg.mnie bylo to perfidne dzialanie,zerowanie na naiwnosci i niewiedzy ludzi,gdyz meandry prawa(podatkowego) w Polsce sa bardzo zawile i nie sposob sie polapac w tym temacie.Dowodem sa opinie/komentarze prawnikow dot."abolicji" w trybie PRZYPUSZCZAJACYM,czyli INTERPRETACJA przepisow moze byc bardzo szeroka a tym samym niekorzystna dla podatnika.Czy to ma byc odbudowywanie zaufania obywateli do panstwa???Prasa i media publikuja wiele raportow w formie "oklepanych ogolnikow"z ktorych nic nie wynika,gdyz kazdy podatnik to indywidualna sytuacja,historia.Zawilosc "abolicji"powoduje ze ludzie nic nie wiedza,a pytan jest b.wiele i NIKT nie potrafi dac konkretnych odpowiedzi.Czyli balagan i zawilosc przepisow to celowe dzialanie.Czyli DZIEKUJEMY PANU PREMIEROWI,pozdro z wyspy
9: niki z IP: 212.109.159.* (2009-07-24 00:53)
rzad chce załatać dziure budżetowa naszymi płaconymi podatkami za granicy a sam nic nie robi gdyby pracował tak ciezko za granica wiedział by ile kosztuje oddanie ciężko zarobionych pieniedzy.czyli tzw.wyrzucenie pieniedzy w błoto.
nic dla polaków ani pracy na godnych warunkach ani pomocy socialnej kompletne zero ale podatki płać
Kwota pieniężna za przewlekłość postępowania sądowego jest opodatkowana PIT

Dopuszczenie do zawodu księgowego niewykwalifikowanych osób zmniejszy ceny oraz spowoduje obniżenie jakości usług – mówią eksperci.
Czy wręczyliście kiedykolwiek łapówkę lekarzowi?