Małe urzędy skarbowe mylą się rzadziej

Dla większości podatników wizyta w urzędzie skarbowym to nieprzyjemny obowiązek. Są jednak urzędy, które funkcjonują jak firmy. Zatrudniają pracowników, od których wymagają profesjonalnego podejścia i traktowania podatników jak klientów. Tu podatnik może być pewien, że zanim zostanie wydana decyzja, w której urzędnik określi wysokość zaległości podatkowej, sprawa zostanie wyjaśniona a wszystkie okoliczności budzące wątpliwości porządnie sprawdzone. Nie dziwi zatem, że w takich urzędach podatnicy albo w ogóle nie zaskarżają decyzji wydawanych przez pracowników, albo nawet jeśli zdecydują się na taki krok, okazuje się, że urzędnik miał rację.

W kategorii urzędów, które się nie mylą bezkonkurencyjne okazały się małe urzędy. Spośród wydanych przez nie w 2005 roku decyzji, tylko niewielki procent był zaskarżany. Izby skarbowe w 25 urzędach nie zdecydowały się na uchylenie nawet jednej z wydanych decyzji. To nasi zdecydowani faworyci.

Stosunkowo niewielkim wskaźnikiem uchylonych decyzji mogą pochwalić się również urzędy średnie i duże. W tym jednak przypadku wyniki nie są już tak imponujące. Izby skarbowe zdecydowanie częściej uchylały wydawane przez nie decyzje. Tylko w pięciu średnich urzędach skarbowych nie uchylono żadnej decyzji. W pozostałych wskaźnik uchylanych decyzji wynosił od 2,6 proc. do nawet 20 proc. Podobnie było w dużych urzędach, gdzie wskaźnik uchylanych decyzji wynosił od 7,7 proc. do ponad 20 proc.

Jakość i ilość wydawanych decyzji świadczą o pracy urzędników. Bardzo ważne jest jednak to, jak podatnik jest w urzędzie traktowany. Wyróżniliśmy aż dziewięć urzędów, o których śmiało można powiedzieć, że są przyjazne dla podatnika i to pod każdym względem. Znalazły się nawet takie urzędy, które nie tylko udzielają informacji i wyjaśnień gdy podatnik pojawi się w urzędzie, ale potrafią zadzwonić do podatnika i wyjaśnić mu wszystkie wątpliwości jakie pojawiają się przy stosowaniu przepisów podatkowych. A tych jak pokazuje praktyka i bogate orzecznictwo sądowe ciągle nie brakuje.

Kolejny ranking pokazuje, że urzędnicy starają się coraz bardziej. Niestety ze zmianą mentalności urzędników w parze nie idzie poprawa jakości prawa. Mętne przepisy, ciągłe zmiany i nieścisłości to zmora podatników, ale także stosujących je na codzień urzędników urzędów skarbowych.

ANNA WOJDA

kierownik Działu Podatkowego Gazety Prawnej

To już trzeci ranking urzędów skarbowych przygotowany przez Gazetę Prawną. Tym razem pokazaliśmy nie tylko najbardziej skuteczne urzędy skarbowe, ale również najpracowitsze i te, które traktują podatników jak partnerów, a nie jak maszynkę do regulowania należności publicznoprawnych. Wyniki nie są może optymistyczne. Nadal duża część decyzji uchylana jest przez izby skarbowe. Są jednak urzędy, którym organ nadzoru nie weryfikował żadnej decyzji. W tej kategorii najlepsze okazały się małe urzędy skarbowe. Czy znają lepiej przepisy podatkowe od ich kolegów zatrudnionych w dużych urzędach? Nie, są bardziej ostrożni w podejmowaniu decyzji. Wiedzą, że ich błąd może dużo kosztować podatnika i stać się przyczyną likwidacji prowadzonej przez niego firmy. Nie hołdują też zasadzie, że lepiej dobrze nastraszyć, niż udzielić porządnej rady. Ci, którzy tak uważają nie wyszli na tym dobrze. Podatnicy udowodnili im, że potrafią szukać sprawiedliwości i coraz częściej oprócz dochodzenia swoich racji przed sądami administracyjnymi, po wygranej wnoszą pozwy o odszkodowanie.

Podatnik powinien być zadowolony

Zarówno podatnicy, jak i urzędnicy mają kłopoty z interpretacją przepisów. Szczególne trudności dotyczą uregulowań zawartych w ustawie o VAT. Trudności wynikają także z bardzo częstych zmian legislacyjnych. Wymusza to zarówno na podatnikach, jak i na urzędnikach bieżącą analizę aktów prawnych i nowe podejście do rozwiązań legislacyjnych. W swojej praktyce napotykamy także niespójność przepisów podatkowych oraz ich niejasne sformułowania.

Większość pracowników legitymuje się wyższym wykształceniem. Wiele osób podnosi swoje kwalifikacje poprzez uczestnictwo w studiach podyplomowych, w kursach i szkoleniach organizowanych przez Ministerstwo Finansów, Izbę Skarbową w Lublinie oraz w miarę ograniczonych możliwości finansowych przez inne specjalistyczne podmioty.

Mamy świadomość, że wypełniając funkcję fiskalną, związaną z poborem i kontrolą podatników, pełnimy funkcję usługową wobec naszych podatników. Staramy się, żeby nasi interesanci byli zadowoleni z jakości świadczonych przez nas usług.

Załatwiając każdą sprawę, dokładamy wszelkiej staranności, aby rozstrzygnięcie było zgodne z normami prawa materialnego i procesowego. Dokładamy wszelkich starań, aby podatnik był przekonany o słuszności rozstrzygnięcia i jednocześnie informujemy o możliwości zaskarżenia wydawanych przez nas orzeczeń.

Mariusz Murzach

p.o. naczelnika Urzędu Skarbowego w Lubartowie

JAK POWSTAWAŁ RANKING

Już po raz trzeci przygotowaliśmy na podstawie danych udostępnionych przez Ministerstwo Finansów ranking urzędów skarbowych. Wyłoniliśmy zwycięzcę w kategorii - urząd przyjazny podatnikowi oraz w kategorii - najbardziej skuteczny urząd. W tym ostatnim przypadku zwycięzców jest kilku. Urzędy podzieliliśmy bowiem na małe (zatrudniające od 25 do 65 pracowników), średnie (od 66 do 115 pracowników) oraz duże (od 116 pracowników). Zwycięzców wyłoniliśmy, porównując liczbę decyzji zakwestionowanych przez podatników w drodze odwołania z decyzjami, które zostały uchylone przez izby skarbowe. W przypadku urzędu przyjaznego podatnikowi zsumowaliśmy punkty przyznawane w 14 kategoriach. Okazało się, że aż 9 urzędów zdobyło maksymalną liczbę punktów. Aby wyłonić spośród nich zwycięzcę, zdecydowaliśmy, by przyznać dodatkowe punkty za ilość znanych przez urzędników języków obcych, a także za nagrody i wyróżnienia dotychczas zdobyte.

Postanowiliśmy też pokazać, który urząd skarbowy wydał najwięcej decyzji, a także urzędy, których pracownicy okazali się najbardziej wydajni. W tych ostatnich kategoriach nie przyznawaliśmy jednak wyróżnień. Nie oznacza to jednak, że nie doceniamy wysiłku pracowników urzędów skarbowych.

Sprawy podatników są najważniejsze

Ci, dla których przepisy są narzędziem pracy, jak i ci, którzy odwiedzają nas sporadycznie, najczęściej przy okazji złożenia zeznania rocznego mają problemy ze stosowaniem przepisów. W każdym przypadku najważniejsze jest jednak podejście pracowników. Celowo mówię tutaj w liczbie mnogiej, bo wydanie prawidłowej decyzji wymaga wiedzy i doświadczenia wielu osób. Urząd wbrew pozorom niewiele różni się od firmy komercyjnej. Jednym z naszych produktów jest decyzja. Jej jakość ocenia druga instancja i sąd administracyjny. Odczuwam wielką satysfakcję, gdy produkt przejdzie pomyślnie tę surową kontrolę. W procesie wydawania dobrych jakościowo decyzji nie sposób pominąć znaczenia wyroków sądów administracyjnych. Moim zdaniem, ich rola w poprawianiu jakości prawa oraz kultury prawnej w Polsce jest nieoceniona.

Dobrze też, że urzędnicy mają wątpliwości. To znaczy, że myślą! Pracownicy, którzy mają wątpliwości, są o wiele cenniejsi niż ci, którzy jedynie wykonują polecenia.

Pracownicy urzędów skarbowych są postrzegani stereotypowo. Takie opinie są tym bardziej krzywdzące, gdy oddani swojej pracy, często przeżywamy konieczność wydania niepomyślnej dla podatnika decyzji. Nie jest to nasze widzimisię, a obowiązek wynikający z przepisów.

Najbardziej zależy mi na tym, aby każdy pracownik odczuwał wspólność interesów całego urzędu. Chcemy, aby każda, nawet najdrobniejsza sprawa traktowana była priorytetowo. Niedopuszczalne jest postępowanie według zasady: swoje zrobiłem i o tym zapominam.

Fakt, że w naszym urzędzie uchylanych decyzji jest mniej niż w innych, świadczy również o dobrej współpracy z izbą skarbową. Myślę tutaj przede wszystkim o szkoleniach, których nigdy nie będzie zbyt dużo. Niestety, z powodów finansowych podnoszenie kwalifikacji opiera się w większości na samokształceniu oraz szkoleniach wewnętrznych, dlatego staramy się korzystać z internetu oraz dostępnych programów prawniczych. Oczekujemy też od pracowników aktywności w dokształcaniu. Ostatnio troje z nich zdało trudny egzamin na urzędnika służby cywilnej.

To pytanie należałoby zadać naszym podatnikom. W moim wyobrażeniu wzorowa współpraca na linii podatnik - urząd nie powinna opierać się na kryterium niezaskarżalności decyzji. Powinna ona opierać się na wzajemnym szacunku, szczególnie wtedy, gdy w grę wchodzi decyzja, która skutkuje koniecznością wpłacenia podatku. Ze swojego doświadczenia wiem, że jest to możliwe. Nie zapomnę reakcji jednego z naszych podatników, który mimo wpłacenia na rachunek urzędu kilkunastu tysięcy złotych, zatelefonował do jednej z pracownic mówiąc, że zmienia zdanie o urzędzie skarbowym, bo po raz pierwszy został potraktowany po ludzku. Sądzę, że jeszcze wiele mamy do zrobienia bez względu na to, które miejsce zajęliśmy.

Iwona Szymczyk-Kozioł

p.o. naczelnika Urzędu Skarbowego w Olkuszu

Stawiamy sobie wysokie wymagania

Zmienność prawa jest w pewnym zakresie nieuniknionym elementem rozwoju społeczno-gospodarczego. Wiele z wprowadzanych w ostatnim czasie nowelizacji ma charakter dostosowawczy do standardów obowiązujących w Unii Europejskiej. Sytuacja taka wymaga od pracowników profesjonalnego przygotowania, bieżącego śledzenia przepisów oraz stałego dokształcania. Poprawna pod względem merytorycznym decyzja to zarówno kwestia dobrej znajomości przepisów, jak i właściwej ich interpretacji.

Pracownicy uczestniczą w szkoleniach organizowanych centralnie przez Ministerstwo Finansów, jak również przez Regionalny Ośrodek Kształcenia Kadr przy Izbie Skarbowej w Krakowie. Kładziemy także duży nacisk na szkolenia on-the-job, prowadzone w ramach urzędu. W procesie kształcenia specjalistów istotną rolę odgrywa służba przygotowawcza, obowiązkowa dla nowo zatrudnionych pracowników. Jest swoistym testem na umiejętność przyswojenia w krótkim czasie ogromu wiedzy.

Niezależnie od zorganizowanych form szkolenia, w pracy takiej jak nasza konieczne jest systematyczne śledzenie zmian przepisów.

Jak w każdej firmie, o jej wizerunku i sukcesie decydują przede wszystkim ludzie.

Ranking odzwierciedla jedynie część działań urzędu. Nasi pracownicy starają się, aby każda z załatwianych spraw była wyczerpująco i wnikliwie analizowana. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że jeszcze wiele pozostało do zrobienia w tym zakresie i zapewniam, że nie osiądziemy na laurach. Moją ambicją jest nie tylko stworzenie grupy profesjonalistów, ale również solidnego i życzliwego zespołu ludzi, którzy kompetentnie i przyjaźnie pomogą w prawidłowym wypełnianiu obowiązków podatkowych naszych klientów.

Danuta Starzyńska

p.o. naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w Tarnowie

Sprawy klientów załatwiamy szybko

Trudno mi, jako pracownikowi urzędu skarbowego z ponad 22-letnim stażem w skarbowości, oceniać prawo podatkowe pod kątem łatwości jego zastosowania. Odpowiedzią na to pytanie mogą być niektóre dane liczbowe, świadczące o wielu wątpliwościach interpretacyjnych naszych podatników. W ubiegłym roku wydaliśmy 443 interpretacje przepisów podatkowych, natomiast tylko do końca III kwartału 2006 r. - aż 380 postanowień w tym zakresie. O tym, że interpretacja przepisów podatkowych nie jest sprawą łatwą, świadczyć może nowelizacja Ordynacji podatkowej.

Właściwe zastosowanie normy prawnej wymaga większego zastanowienia oraz głębokiej analizy literatury fachowej i orzecznictwa sądowego. Nie jest to jedyny element warunkujący prawidłowe rozstrzyganie prowadzonych spraw. Tylko wykonywanie tych czynności z należytą starannością, zaangażowaniem i dużym nakładem pracy sprawia, że nasze decyzje są rzadziej uchylane przez jednostkę nadrzędną, tj. Izbę Skarbową w Krakowie. Stawiam na głęboko przemyślane delegowanie obowiązków. Oznacza to konieczność nieustannego śledzenia przepisów, a także znajomość prawa w szerokim tego słowa znaczeniu.

Bazujemy na szkoleniach wewnętrznych oraz prowadzonych przez ośrodek szkoleniowy przy izbie skarbowej i Ministerstwo Finansów. Nie bez znaczenia dla podniesienia swoich kwalifikacji jest ustawiczne samokształcenie przy wykorzystaniu zakupionej literatury prawa podatkowego.

Zauważam, że coraz częściej działania podejmowane przez pracowników znajdują zrozumienie naszych klientów, gdyż obydwu stronom zależy na szybkim i kompetentnym załatwieniu sprawy.

Janusz Kasprzyk

p.o. naczelnika Urzędu Skarbowego Kraków Stare Miasto

Wygrały urzędy, które się nie mylą

Na ile skuteczne są urzędy skarbowe? Na to pytanie chcieliśmy odpowiedzieć w rankingu, pokazując, czy urzędy wygrywają w postępowaniu przed izbami skarbowymi. W końcu każdemu podatnikowi, który otrzymał niekorzystną decyzję podatkową przysługuje odwołanie do organu wyższej instancji. W przypadku decyzji I instancji, które wydaje naczelnik urzędu skarbowego, odwołanie przysługuje do dyrektora izby skarbowej. Odwołanie wnosi się za pośrednictwem organu podatkowego, który wydał decyzję, czyli do dyrektora izby skarbowej za pośrednictwem naczelnika urzędu skarbowego. Podatnik na sporządzenie i wniesienie odwołania ma 14 dni od doręczenia decyzji. Czy podatnicy chętnie korzystają z tej możliwości? Nie zawsze. Jak pokazują statystyki, są urzędy skarbowe, gdzie decyzje nie są zaskarżane. Są też takie, gdzie decyzje, mimo że zostały przez podatników zaskarżone, izby postanowiły utrzymać w mocy. To właśnie ten wskaźnik okazał się decydujący przy poszukiwaniu najmniej omylnych urzędów. Za takie uznaliśmy w konsekwencji te urzędy, które miały najmniejszy wskaźnik procentowy decyzji uchylonych do wydanych.

Najlepiej w tej kategorii wypadły małe urzędy skarbowe, zatrudniające od 25 do 65 pracowników. Aż 25 urzędów skarbowych miało 100-proc. skuteczność. Z wydanych przez urzędy decyzji żadna nie została skutecznie zakwestionowana do organu odwoławczego. Izby skarbowe w ani jednym przypadku nie uchyliły zaskarżonej decyzji. W konsekwencji urzędnicy nie musieli naprawiać skutków swoich pomyłek i zwracać podatnikom nienależnie pobranych kwot podatków.

W grupie średnich urzędów skarbowych (czyli zatrudniających od 66 do 115 pracowników) takim wynikiem może pochwalić się już tylko pięć urzędów skarbowych: urząd w Olkuszu, Drugi Urząd Skarbowy w Tarnowie, urząd we Wrześni, Sochaczewie i Żyrardowie.

Urząd Skarbowy w Krakowie Starym Mieście, który wygrał w tej kategorii w grupie dużych urzędów, osiągnął wynik procentowy na poziomie 7,7. Tuż za nim znalazł się kolejny krakowski urząd skarbowy - Kraków Podgórze. W przypadku tego urzędu skarbowego organ odwoławczy uchylił 7,8 proc. wydanych decyzji.

Jakość decyzji podatkowych oceniliśmy tylko z punktu widzenia organów podatkowych. Ostatecznie w przypadku zdeterminowanych podatników o jakości i poprawności decyzji podatkowych orzekają jednak sądy administracyjne.

Z corocznych danych przedstawionych przez NSA za 2005 rok wynika, że wojewódzkie sądy administracyjne uwzględniły w 2005 roku 1496 skarg w VAT, 1110 skarg w PIT i 378 skarg dotyczących CIT. W 2005 roku do sądów administracyjnych wpłynęło tylko w zakresie tych trzech podatków ponad 10 tys. skarg. Trzeba zaznaczyć, że uchylenie decyzji organu odwoławczego nie zawsze oznacza przyznania racji podatnikowi. W wielu sytuacjach sąd I instancji uchyla decyzję tylko z przyczyn proceduralnych, co do meritum przyznając rację fiskusowi (dane pochodzą z informacji o działalności sądów administracyjnych w 2005 roku przygotowanej przez NSA; z uwagi na czas oczekiwania sprawy na wokandę dane dotyczące skarg w dużej części nie odnoszą się do decyzji organów podatkowych wydanych w 2005 roku, lecz do decyzji z lat wcześniejszych).

Coraz chętniej też organy podatkowe korzystają z prawa do kwestionowania niekorzystnych dla siebie wyroków sądów I instancji. Zgodnie z procedurą sądowoadministracyjną, skargę kasacyjną do NSA może złożyć zarówno skarżący, jak i organ, którego decyzję zaskarżono do WSA.

Dane przygotowane przez izby skarbowe pod nadzorem Ministerstwa Finansów nie pozwoliły określić, jak skuteczne były urzędy skarbowe w postępowaniu przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi i Naczelnym Sądem Administracyjnym. Sprawdziliśmy więc, jak z wydawaniem decyzji radziły sobie poszczególne urzędy i zatrudnieni w nich urzędnicy. W tej kategorii nie przyznaliśmy nagrody. Doceniamy jednak zaangażowanie urzędników. Szkoda jednak, że w wielu przypadkach liczba wydanych decyzji nie przekłada się na ich jakość. Nie w każdym przypadku najpracowitsze urzędy skarbowe były też nieomylne. Duża część z nich wydawała pokaźną liczbę decyzji, z których niestety znaczny procent był uchylany. To z kolei skutkowało koniecznością zwrotu nienależnie pobranych kwot wraz z odsetkami.

Najpracowitsze urzędy udało się wyłonić dzięki zsumowaniu liczby decyzji wydanych w 2005 roku w podatku dochodowym od osób fizycznych, podatku dochodowym od osób prawnych oraz VAT. W grupie małych urzędów skarbowych pierwsze trzy miejsca zajmują urzędy, które w roku 2005 wydały ponad 2000 decyzji. Urząd Skarbowy w Rawiczu - który zdystansował inne urzędy - wydał ich aż 3668. Mniej wydał urząd w Złotowie. Było ich 2970. Trzeci w kolejności to Urząd Skarbowy w Wolsztynie z zaledwie 2111 decyzjami.

Pewnym zaskoczeniem może być fakt, że w grupie średnich urzędów skarbowych liczba wydanych decyzji była podobna. I choć zasadniczo liczba urzędów skarbowych, które wydały ponad 1000 decyzji, jest większa niż w grupie małych, to urzędy skarbowe zajmujące trzy pierwsze miejsca wydały mniej decyzji niż urzędy zajmujące trzy pierwsze miejsca w grupie małych urzędów. Urząd Skarbowy z Zakopanego, zajmujący pierwsze miejsce wśród średnich urzędów wydał 2815 decyzji, zaś II Urząd w Tarnowie i Poznań Śródmieście odpowiednio po 2179 i 2174 decyzje.

W dużych urzędach skarbowych, zatrudniających ponad 115 pracowników, liczba etatów przekłada się na liczbę wydanych decyzji. Znakomita większość ze 100 ujętych w rankingu urzędów wydała ponad 1000 decyzji. Urząd Skarbowy Kraków Nowa Huta, zajmujący pierwsze miejsce w tej kategorii, wydał blisko 5000 decyzji. Urząd Kraków Podgórze i Nowy Sącz odpowiednio 4291 i 3942 decyzje.

Z danych wynika, że stosunkowo najwięcej decyzji dotyczy osób fizycznych. Drugie w kolejności są decyzje dotyczące VAT. Natomiast mało decyzji dotyczy podatku dochodowego od osób prawnych. W większości przypadków urzędy skarbowe rocznie wydają po kilka lub kilkanaście decyzji dotyczących zobowiązań podatkowych firm. Często zdarza się jednak, że żadna z decyzji wydanych przez fiskusa nie dotyczy CIT.

Znając 100 najpracowitszych urzędów w kategorii małych, średnich i dużych, postanowiliśmy poszukać najpracowitszych urzędników. W tym celu przeliczyliśmy liczbę wydanych decyzji ogółem na liczbę pracowników. W ten sposób mogliśmy sprawdzić, ile decyzji przypadało na jednego pracownika.

W kategorii małych urzędów skarbowych wygrał urząd w Rawiczu z wynikiem 56 decyzji na jednego pracownika. I jest to absolutny rekord, bo w przypadku zwycięzców w kategorii średni i duży urząd liczba decyzji przypadających na jednego pracownika to odpowiednio: w Urzędzie Skarbowym z Zakopanego 38,56, a Urzędzie Skarbowym Kraków Nowa Huta - 26,29.

Oczywiście trzeba podkreślić, że przy wyliczeniach brano pod uwagę liczbę wszystkich etatów przypadających na dany urząd skarbowy. W praktyce jednak nie każdy pracownik musiał brać udział w wydawaniu decyzji, co oznacza, że w wielu przypadkach liczba decyzji wydanych przez jednego pracownika mogła być większa.

W tym roku postanowiliśmy też wyłonić zwycięzcę w kategorii dotychczas pomijanej w rankingu. Mowa o urzędzie najbardziej przyjaznym podatnikowi. Co prawda, urząd przyjazny podatnikowi nie oznacza jeszcze urzędu najbardziej skutecznego. Pozwala jednak ocenić ogólne nastawienie urzędników do podatników. Pozwala również pokazać, czy warunki panujące w urzędzie sprzyjają kontaktom podatników z fiskusem. Jeśli bowiem obsługa w urzędzie jest dobra, można w nim uzyskać odpowiedzi na kłopotliwe pytania, w urzędzie znajduje się przydatna podatnikowi nawigacja, czuje się on zadowolony - przynajmniej w trakcie pierwszego spotkania z urzędnikiem.

W tej kategorii zadaliśmy urzędom skarbowym 14 pytań. Za każdą odpowiedź przyznawaliśmy punkty: jeden - gdy urząd spełniał oczekiwania podatników, i zero - gdy było odwrotnie. Aż 9 urzędów skarbowych zdobyło maksymalną liczbę punktów. Aby poznać zwycięzcę w tej grupie, przyznaliśmy dodatkowe punkty za znajomość języków obcych oraz za zdobyte dotychczas nagrody i wyróżnienia. Pozwoliło to wyłonić zwycięzcę. Najlepszy okazał się Urząd Skarbowy w Rawiczu. Jego pracownicy znają kilka języków obcych. Problemu nie byłoby również wtedy, gdyby z podatnikiem trzeba było rozmawiać za pomocą języka migowego. Z tym również radzą sobie urzędnicy z Rawicza.

Na drugim miejscu znalazł się urząd skarbowy w Elblągu i drugi urząd skarbowy w Radomiu. Tu podatnicy również nie są pozostawiani bez opieki. Na taką mogą liczyć nawet pociechy przyprowadzane przez rodziców do urzędu. W czasie gdy rodzice rozmawiają z urzędnikami o podatkach, dzieci bawią się w zorganizowanym specjalnie kąciku. Trzecie miejsce zajął urząd w Płońsku. Czwarte - aż cztery urzędy: w Gostyniu, w Koninie, Sierpcu i drugi urząd Łódź Bałuty. Piąte miejsce zajął urząd z Ciechanowa. W każdym z tych urzędów funkcjonuje strona internetowa, jest informacja telefoniczna, urzędy udzielają też informacji przez pocztę elektroniczną. Na udogodnienia mogą liczyć również niepełnosprawni, którzy często w praktyce zanim dotrą do biurka urzędnika, muszą najpierw pokonać liczne przeszkody. Należy mieć nadzieję, że w kolejnych rankingach liczba urzędów przyjaznych podatnikom będzie stale wzrastać. Pewne działania niewiele kosztują. Mogą jednak dać wiele satysfakcji podatnikom kontaktującym się z urzędem.

Aleksandra Tarka, Anna Wojda

Słuchamy potrzeb naszych klientów

Prawo podatkowe z pewnością nie jest proste, a stosunkowo młody polski system podatkowy dopiero ewoluuje w kierunku pożądanego kształtu. Dążąc do zapewnienia jak najlepszego funkcjonowania urzędu, postawiliśmy przede wszystkim na edukację oraz zmianę naszej mentalności. Dlatego też szczególną uwagę przywiązujemy do samokształcenia i uczestnictwa w różnego rodzaju szkoleniach. Dzięki temu wypracowaliśmy efektywne mechanizmy rozwiązywania problemów, oparte na pracy zespołowej.

Posiadaną wiedzą dzielimy się następnie z podatnikami, wykorzystując sprawdzone kanały komunikacji - otwarte spotkania informacyjne, informację telefoniczną, stronę internetową i pocztę elektroniczną. Na co dzień współpracujemy również z lokalnymi mediami, m.in. poprzez stałą rubrykę w lokalnej prasie, w której publikujemy odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.

Pozytywne sygnały, świadczące o wciąż rosnącym poziomie naszej pracy, obieramy na co dzień. Dają one szczególną satysfakcję z dobrze wykonywanej pracy, motywując jednocześnie do dalszego doskonalenia naszych działań. A ponieważ zależy nam na autentycznym poznaniu opinii naszych klientów, cyklicznie przeprowadzamy anonimowe badania ankietowe, w których pytamy podatników o ich odczucia związane z wizytą w urzędzie oraz poziom zadowolenia z obsługi.

Organizujemy otwarte spotkania informacyjne z przedsiębiorcami oraz innymi grupami podatników. W trakcie akcji edukacyjnej: Skąd mamy na te wydatki? Wszyscy płacimy podatki zapraszamy młodzież szkół podstawowych do siedziby urzędu, pokazując od kuchni pracę urzędników skarbowych. Równolegle prowadzimy własną akcję wśród młodzieży szkół ponadpodstawowych, przekazując w ramach przedmiotów ekonomicznych wiedzę na temat funkcjonowania polskiego systemu podatkowego i specyfiki poszczególnych podatków.

Będziemy kontynuować wszystkie sprawdzone w ubiegłych latach działania. Chcielibyśmy uczynić salę obsługi podatnika jeszcze bardziej przyjazną i funkcjonalną. Zamierzamy także rozszerzyć akcję dla młodzieży, promując tematykę przeciwdziałania korupcji. W najbliższym czasie rozpoczniemy cykl otwartych spotkań informacyjnych dla podatników, podczas których będziemy informować o zmianach w prawie podatkowym. Planujemy również wdrożenie modelu samooceny i zarządzania CAF, przeznaczonego dla jednostek administracji publicznej. Przede wszystkim jednak będziemy dalej z empatią wsłuchiwać się w oczekiwania i potrzeby naszych klientów.

Kazimierz Górski

naczelnik Urzędu Skarbowego w Rawiczu

Maria Borowa

zastępca naczelnika Urzędu Skarbowego w Rawiczu

OPINIA

MARIUSZ MARECKI

dyrektor w zespole postępowań podatkowych w dziale doradztwa podatkowego w PricewaterhouseCoopers

Warunki współpracy podatników z organami podatkowymi polepszają się. Najbardziej odczuwają to jednak duże firmy, które obsługiwane są przez tzw. duże urzędy skarbowe. W takich urzędach stosunkowo proste jest ustalenie i dotarcie do konkretnej osoby, która zajmuje się rozliczeniami podatnika i która ma wiedzę na temat działalności tego podatnika. Jeszcze niedawno interesant był odsyłany tylko do kolejnych urzędników. Nierzadko do kontaktów z podatnikami są już wykorzystywane elektroniczne formy komunikacji (faks, e-mail). Niestety, wyłącznie równolegle z korespondencją w formie pisemnej. Aby korespondencja elektroniczna skutecznie zastąpiła papierową, niezbędne są odpowiednie zmiany w Ordynacji podatkowej, a te po raz kolejny przesunięto na przyszłość. Ze strony Ministerstwa Finansów wiele słyszymy o zaletach pisemnych interpretacji prawa podatkowego. Od podatników natomiast dochodzą głosy, że brakowało im możliwości zwrócenia się do organów podatkowych o wyjaśnienie prostych kwestii podatkowych (które nie wymagają wydania pisemnej interpretacji). Więksi podatnicy mogą zawsze zapytać doradców podatkowych, pozostali jednak na takie wsparcie często nie mogą sobie pozwolić. Należy mieć nadzieję, że oczekiwania podatników w tym zakresie spełni Krajowa Informacja Podatkowa.

OPINIA

AGNIESZKA TAŁASIEWICZ

partner w Zespole Postępowań Podatkowych i Sądowych, Ernst & Young

Działanie urzędów skarbowych może być oceniane pod różnymi względami - od ich skuteczności poczynając, na sposobie obsługi podatnika kończąc. Co interesujące z perspektywy ostatnich kilku lat wyraźnie widać, że w obu tych dziedzinach duże znaczenie miały zmiany przepisów związane z wprowadzeniem urzędów dla dużych podatników (DUS). I tak wyznacznikiem skuteczności dla urzędów skarbowych mogą być wciąż urzędy kontroli skarbowej (UKS) z czasów przed przesunięciem kompetencji do kontrolowania dużych podatników z UKS na DUS (warto przypomnieć, że kompetencja ta została ostatnio UKS-om przywrócona). Natomiast z drugiej strony wprowadzenie DUS wyznaczyło nowe standardy obsługi podatników. Urząd stał się miejscem przyjaźniejszym, mniej biurokratycznym i znacznie lepiej zorganizowanym również od logistycznej strony. Podatnicy doceniają te zmiany i z nadzieją czekają na podobną ewolucję w tym zakresie w urzędach celnych, których właściwość została rozszerzona na sprawy akcyzowe - dobre wzorce już istnieją.

OPINIA

ADRIAN JONCA

doradca podatkowy z kancelarii Beiten Burkhardt

Celem ministra finansów jest i było stworzenie przyjaznej administracji skarbowej.

Ocena pracy urzędów skarbowych na pewno znacznie poprawiła się w ciągu minionych kilku lat. Jednakże nie wszystkie działy urzędu skarbowego poddały się temu rozwojowi.

Zauważyć można, iż największe korzystne zmiany w podejściu do podatnika odnotowały tzw. duże urzędy skarbowe, które powstały od podstaw 3 lata temu. Nie brakuje jednak i wielu tzw. małych urzędów skarbowych, chociaż tutaj zmiany następują w różny sposób i znajdują się na różnych etapach zaawansowania.

Najważniejszą zmianą wydaje się poprawa jakości obsługi podatnika poprzez:

rozdzielenie funkcji bieżącej obsługi podatników i orzecznictwa,

podział podmiotów pomiędzy zespołami jednolitego rozmówcy podatkowego na podstawie branż gospodarczych,

stronę internetową urzędu.

Do pozytywnych zmian w pracy organów podatkowych w porównaniu z okresem sprzed kilku lat jest jakość obsługi podatnika przez urząd skarbowy oraz łatwość komunikacji i wzrastające kompetencje pracowników urzędu, np. w zakresie wniosków składanych w sprawach o interpretację przepisów prawa podatkowego i zwrotu VAT oraz wydawania zaświadczeń podatkowych.

Objawia się to również poprzez wdrażanie Systemu Zarządzania Jakością w oparciu o wymagania normy ISO 9001 przez niektóre organy podatkowe. Wszystko to wpływa w dużym stopniu na poprawę komfortu załatwiania spraw w urzędzie i znacznie ułatwia współpracę na linii podatnik - organ podatkowy.

Niestety jakoby poza falą zmian, jaka przechodzi przez inne działy organu podatkowego, pozostaje dział egzekucji i poboru czy też komórka karna skarbowa. Tutaj można w większości przypadków nadal stwierdzić, iż każde zobowiązanie wykazane w deklaracji czy też określone w decyzji wymiarowej podlega zapłacie, a takie mechanizmy prawne, jak wstrzymanie wykonania decyzji na podstawie art. 224 lub art. 224a Ordynacji podatkowej nadal stanowią okazjonalne wyjątki. Postępowanie takie nie jest jednak zgodne z założeniami ministra finansów, jakie legły u podstaw przy wprowadzaniu art. 224a do Ordynacji podatkowej z dniem 1 września 2006 r., której celem było ograniczenie kwot oprocentowania jakie wypłaca Budżet po uchyleniu decyzji przez organy kontrolne.

Podobnie rzecz się ma w stosunku do komórek karnych skarbowych, które nadal stosują zasadę, iż wina podatnika, której stwierdzenie jest nieodzowne w postępowaniu karnym skarbowym, tak naprawdę została już stwierdzona w ostatecznej decyzji wymiarowej, od której podatnik się nie odwołał, a więc można przystąpić do formułowania aktu oskarżenia czy też zarzutu w postępowaniu mandatowym.

OPINIA

HUBERT CICHOŃ

radca prawny w Deloitte

Współpraca z urzędami skarbowymi w ostatnich latach uległa wyraźnej poprawie. Szczególnie dobrze funkcjonują urzędy dla tzw. dużych podatników. W ich przypadku poziom merytoryczny oraz jakość obsługi podatników stoją na bardzo dobrym poziomie. Pisząc o relacjach z tzw. dużymi urzędami, można z pełną odpowiedzialnością użyć słowa współpraca. Nie oznacza to oczywiście, że nie dałoby się poprawić nieco funkcjonowania tych urzędów - wciąż pojawiają się skrajnie różne interpretacje tego samego przepisu prawa podatkowego wydawane przez różne urzędy, co wydaje się największym bieżącym problemem. W zwykłych urzędach do poprawienia jest daleko więcej. Przeciętny poziom merytoryczny, a więc i liczba decyzji organów drugiej instancji uchylających decyzje organów pierwszej instancji, zdecydowanie odbiega od oczekiwanego. W tym przypadku różnice w interpretacji przepisów prawa podatkowego są wręcz standardem, co małym i średnim przedsiębiorcom skutecznie utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej. Największy jednak problem, w mojej ocenie, to fundamentalna zmiana podejścia do podatnika. W przeciętnym małym urzędzie skarbowym podatnik wciąż jest traktowany jako całkowicie pozbawiony jakichkolwiek praw petent, którego kilkakrotnie można wzywać do osobistego stawiennictwa w celu wyjaśnienia tej samej, w gruncie rzeczy nieistotnej kwestii, nie doprowadzając do jej ostatecznego załatwienia. To właśnie w tym przypadku przed organami podatkowymi stoi największa praca domowa do odrobienia.

JAK ZAKWESTIONOWAĆ DECYZJĘ PODATKOWĄ

Podatnik, który otrzymał niekorzystną decyzję podatkową, może złożyć odwołanie do organu wyższej instancji. W przypadku decyzji, które wydaje naczelnik urzędu skarbowego, odwołanie przysługuje do dyrektora izby skarbowej. Na jego sporządzenie i wniesienie podatnik ma zaledwie14 dni od doręczenia decyzji.

Odwołanie od decyzji organu podatkowego powinno zawierać zarzuty przeciw decyzji, określać istotę i zakres żądania będącego przedmiotem odwołania oraz wskazywać dowody uzasadniające to żądanie.

Jeżeli organ podatkowy, który wydał decyzję, uzna odwołanie za słuszne, może sam dokonać jej korekty. Jeśli nie, przekazuje sprawę organowi wyższej instancji. Na załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym organ odwoławczy ma zasadniczo maksymalnie 2 miesiące od dnia otrzymania odwołania.

Efektem postępowania odwoławczego jest decyzja. Organ odwoławczy może:

utrzymać w mocy decyzję organu pierwszej instancji,

uchylić decyzję w całości lub w części

uchylić decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ, który ją wydał

umorzyć postępowanie odwoławcze.