WSA w Gliwicach 25 stycznia 2012 r. (sygn. akt III SA/Gl 781/11) wydał wyrok dotyczący możliwości uzyskania zwrotu akcyzy zapłaconej przez producenta części samochodowych zużywającego energię elektryczną w procesach metalurgicznych. Jaką sąd podjął decyzję?

Sąd oddalił jego skargę na niekorzystną interpretację, ale z powodów formalnych (konsument energii nie ma możliwości uzyskania zwrotu zapłaconego podatku w trybie nadpłaty, nie jest bowiem podatnikiem).

Przy okazji sąd w ustnym rozstrzygnięciu przypomniał o zasadach zwrotu akcyzy. Na co zwrócił uwagę?

Sąd potwierdził, że opodatkowanie akcyzą energii elektrycznej zużytej w procesach metalurgicznych jest sprzeczne z prawem wspólnotowym. Ustalenia sądu w tym zakresie wpisują się w szerszy kontekst objęcia akcyzą towarów wymienionych w art. 2 ust. 4 lit. b) dyrektywy energetycznej i są analogiczne do ustaleń z wyroków wydawanych przez sądy administracyjne w sprawach akcyzy od olejów smarowych. Realnie otwiera się zatem kolejny temat akcyzowy z nadziejami na zmianę aktualnej legislacji, podobnie jak to miało miejsce w przypadku akcyzy od energii elektrycznej, gdzie przepisy ustawy o podatku akcyzowym zostały ostatecznie zmienione zgodnie z wymogami wspólnotowymi.

Czy WSA odniósł się do uchwały NSA w sprawie zwrotu akcyzy?

Tak. Wskazał, że zwrot akcyzy powinien nastąpić, a podmioty pokrzywdzone mogą w tym zakresie dochodzić swoich racji na drodze cywilnoprawnej. I dalej, że uchwała NSA (sygn. akt GPS 1/11, stwierdzająca, że zwrot akcyzy od energii jest niemożliwy, gdy ciężar podatku poniósł inny podmiot – kontrahent, konsument) w sprawie zakazu zwrotu akcyzy przerzuconej na kontrahenta albo konsumenta nie może takich roszczeń tamować.

Czy szykuje się zwrot o 180 stopni w zakresie możliwości odzyskania akcyzy od energii?

Może to zapowiadać nowy trend w sprawach toczonych o zwrot akcyzy. Droga, jaką należy przejść, żeby zmienić podejście wytyczone uchwałą, jest trudna – taką zmianę może wymusić uchwała pełnego składu NSA lub wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Niemniej omawiane rozstrzygnięcie dowodzi, że taki scenariusz jest możliwy. Jest on również pożądany i nie chodzi tu nawet o interes wszystkich tych, którzy dzisiaj płacą akcyzę wbrew przepisom wspólnotowym. Uchwała NSA wprowadziła ogromną zmianę w myśleniu o prawie podatkowym. W interesie wszystkich (również rządu) leży weryfikacja jej ustaleń z fundamentami naszego systemu prawnego.