● Czy sektor finansowy powinien spodziewać się innych istotnych zmian?

– Zdecydowanie tak. W ten bowiem sposób należy ocenić propozycję uchylenia przepisu art. 90 ust. 10 pkt 2 ustawy o VAT.

● Na czym polega ta zmiana?

– Podatek naliczony związany z zakupami, których nie da się bezpośrednio przyporządkować do czynności opodatkowanych lub zwolnionych z VAT, jest odliczany na podstawie tzw. współczynnika VAT. Podatnik może odliczyć kwotę podatku naliczonego w części, którą można proporcjonalnie przypisać czynnościom dającym prawo do odliczenia. Wyliczony w ten sposób współczynnik zaokrągla się w górę do liczb całkowitych. Wspomniany przepis stanowi, że jeśli proporcja ta nie przekroczy 2 proc., to podatnik nie ma prawa do odliczenia jakiegokolwiek VAT oprócz tego, który może bezpośrednio przyporządkować do czynności dających pełne prawo do odliczenia. Zmiana ta była nieunikniona, gdyż przepis obowiązujący obecnie jest niezgodny z prawem wspólnotowym.

● Co ta zmiana będzie oznaczać w praktyce?

– Podatnicy posiadający tzw. współczynnik VAT na poziomie 1 lub 2 proc. będą mieli prawo do odliczenia kwoty podatku naliczonego. To może oznaczać istotne oszczędności, np. dla podmiotów, które ponoszą wysokie koszty ogólnego zarządu, lecz ze względu na niewielką wartość sprzedaży opodatkowanej w stosunku do zwolnionej z VAT (współczynnik VAT 1 lub 2 proc.) nie odliczały podatku naliczonego. Z drugiej jednak strony, zmiana ta może wiązać się z dodatkowymi obciążeniami administracyjnymi związanymi z prowadzeniem szczegółowej ewidencji VAT i wyliczeniem współczynnika. Co więcej podmioty, które obecnie zaliczają nieodliczalny VAT do kosztów uzyskania przychodu w podatku dochodowym, po wejściu w życie tej zmiany, utracą to prawo.