Chodziło o prezesa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, który nie zgadzał się na pociągnięcie go do odpowiedzialności za zaległości tej spółki w VAT. Wniósł więc skargę na decyzję dyrektora izby administracji skarbowej.
Zasadniczy spór dotyczył pojęcia „kwota podatku”, o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. Przepis ten odnosi się do pustych faktur i mówi, że gdy osoba prawna, jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej lub osoba fizyczna wystawi fakturę, w której wykaże kwotę podatku, jest obowiązana do jego zapłaty.
Prezes twierdził, że kwota wykazana przez podmiot, który nie był podatnikiem, nie może być uznana za podatek od towarów i usług. Argumentował, że w myśl ordynacji podatkowej członek zarządu odpowiada tylko za zaległości podatkowe sp. z o.o. (art. 116 par. 1), a zaległością podatkową jest niezapłacony w terminie podatek (art. 51 par. 1).
Reklama
Skoro więc kwota, o której mowa w art. 108 ust. 1, nie jest podatkiem od towarów i usług, to nie może ona przekształcić się w zaległość podatkową, a w rezultacie członek zarządu nie może odpowiadać za zaległości spółki z tego tytułu – przekonywał.

Reklama
Zarzucał też dyrektorowi izby, że wadliwie interpretuje inne przesłanki, o których mowa w art. 116 ordynacji, a których spełnienie może uwolnić członka zarządu od obciążenia go odpowiedzialnością za zaległości podatkowe spółki. Jedną z takich przesłanek jest zgłoszenie upadłości spółki we „właściwym czasie”. Prezes przekonywał, że nie mógł zgłosić wniosku o ogłoszenie upadłości, bo spółka nie miała żadnych zaległości płatniczych.
Nie zgodził się z tym WSA w Warszawie (sygn. akt III Sa/Wa 1980/17). Wyjaśnił, że w świetle orzecznictwa nie budzi wątpliwości, iż świadczenie, o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy o PIT, ma wszelkie cechy podatku. Co więcej, ustawodawca wyraźnie używa określenia „podatek” w art. 108 ust. 1 – zwrócił uwagę WSA. Co prawda – dodał – przepis ten przewiduje szczególny przypadek samoistnego powstania obowiązku podatkowego (wskutek samego wystawienia faktury wykazującej kwotę podatku), ale – zdaniem sądu – nie ma wątpliwości, że cały czas mówimy o podatku.
Nie ma też znaczenia – podkreślił WSA – że źródłem obowiązku podatkowego na podstawie art. 108 ust. 1 nie jest obrót, lecz inne zdarzenie (wystawienie pustej faktury). Istotne jest to, że chodzi o świadczenie publicznoprawne, wynikające z ustawy podatkowej, nieodpłatne, przymusowe oraz bezzwrotnie dokonywane na rzecz Skarbu Państwa. Spełnione są więc wszystkie cechy „podatku”, o których mowa w definicji zawartej w art. 6 ordynacji – stwierdził WSA.
Skargę kasacyjną prezesa oddalił także Naczelny Sąd Administracyjny. Przypomniał, że zapadło już wiele orzeczeń potwierdzających, iż członek zarządu spółki kapitałowej odpowiada zgodnie z art. 116 par. 1 ordynacji za zaległości spółki powstałe na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT, a zatem wynikające z samego wystawienia faktury z wykazaną kwotą podatku (m.in. o sygn. akt III FSK 4365/21, III FSK 111/21).
NSA wyjaśnił także, że nie należy porównywać zaległości w VAT z sankcją administracyjną.
– To, że kwota wynikająca z zastosowania art. 108 ust. 1 ustawy o VAT nie stanowi podatku należnego, nie wynika ze zdarzenia powodującego powstanie obowiązku podatkowego w związku z dokonaniem czynności wymienionej w ustawie, nie czyni z tej należności sankcji administracyjnej – wyjaśnił sędzia Jacek Pruszyński.
Dodał, że choć źródłem powstania tej należności nie jest żadna z czynności podlegających opodatkowaniu, to obowiązek jej zapłaty wynika z ustawy o VAT.
– Jest to samoistna forma powstania obowiązku podatkowego w efekcie samego wystawienia faktury wskazującej kwotę podatku – tłumaczył sędzia Pruszyński.
Podkreślił, że wystawienie faktury na podstawie art. 108 ust. 1 ma wszystkie cechy pozwalające uznać świadczenie za podatek. Są tu więc: podmiot, przedmiot i podstawa opodatkowania oraz stawka podatku. W momencie wprowadzania faktury do obrotu powstaje zobowiązanie podatkowe i obowiązek zapłaty.
– Obowiązek zapłaty powstaje z mocy prawa, a charakter decyzji organu podatkowego jest deklaratoryjny. Skutki nieuiszczenia płatności należy zatem odnosić od chwili wystawienia faktury – wyjaśnił sędzia Pruszyński. ©℗

orzecznictwo

Wyrok NSA z 5 maja 2022 r., sygn. akt III FSK 387/21 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia