PORADA

Wspólnicy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością postanowili zamknąć działalność. Jakie konsekwencje podatkowe wywoła likwidacja spółki?

Grzegorz Kujawski, doradca podatkowy z Kancelarii Podatkowej Ożóg i Wspólnicy, tłumaczy, że zgodnie z art. 12 ust. 4 pkt 3 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, wspólnicy będący osobami prawnymi mogą pomniejszyć przychód podatkowy z tytułu likwidacji spółki kapitałowej o koszt jego uzyskania - wydatki poniesione na nabycie udziałów w likwidowanej spółce. W rezultacie opodatkowaniu CIT podlega jedynie dochód równy nadwyżce majątku otrzymanego po likwidacji nad kosztami nabycia udziałów.

- Oznacza to, że jeżeli przychód z tytułu likwidacji jest mniejszy od kosztu nabycia udziałów, np. w sytuacji gdy spółka przyniosła straty, wspólnik będący osobą prawną nie zapłaci podatku dochodowego - mówi Grzegorz Kujawski.

W zakresie osób fizycznych, zgodnie z art. 30a ust. 6 i art. 24 ust. 5 pkt 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych należy uznać, że podstawą opodatkowania dla osób fizycznych uzyskujących przychód z tytułu likwidacji spółki kapitałowej nie jest dochód, lecz przychód.

- Osoby fizyczne nie mogą rozliczyć kosztów nabycia udziałów w likwidowanej spółce i powinny zapłacić 19-proc. podatek dochodowy od całości kwoty otrzymanej z likwidacji - tłumaczy ekspert.

W rezultacie założenie i natychmiastowa likwidacja spółki kapitałowej (bez jakiejkolwiek działalności operacyjnej) nie byłyby dla wspólnika - osoby fizycznej, neutralne podatkowo. Jak podkreśla ekspert, nierówne traktowanie wspólników likwidowanych spółek kapitałowych stało się przedmiotem kilku interpretacji. Co ciekawe, organy podatkowe podnoszą, że wspólnikowi - osobie fizycznej - przysługuje prawo pomniejszenia przychodu z tytułu likwidacji spółki kapitałowej o koszt nabycia unicestwianych udziałów (np. interpretacja z 14 kwietnia 2008 r., nr IBPB2/415-98/08/MZ/KAN-320/01/08).

- Zatem organy podatkowe z korzyścią dla podatników - osób fizycznych - pozwalają im na rozliczenie kosztów nabycia udziałów, niestety bez podstawy prawnej - zauważa Grzegorz Kujawski.