Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu podatkowego, który zakwestionował sposób ustalenia cen na usługę gastronomiczną. Jak wyjaśniła sędzia NSA Barbara Wasilewska, sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia jego zarzutów. W ocenie NSA sąd I instancji prawidłowo uznał, że nie ma podstawy prawnej, żeby zakazać podatnikowi ustalenia w ramach zestawu niskiej ceny na alkohol i wysokiej ceny na dodatki z nim sprzedawane. Organ podatkowy zastosował szacowanie, nie uwzględniając szczególnego rodzaju działalności, jaką prowadzi spółka.

Spór w sprawie dotyczył rozliczenia VAT za 2006 rok. Spółka prowadziła dwa lokale gastronomiczne, w których oferowała m.in. zestawy. Była to oferta specjalna, np. piwo+precel czy wódka+ogórek. Z tym że alkohol w zestawie, który podlega podstawowej stawce VAT, był dużo tańszy niż dodatek do niego. Fiskus uznał, że spółka zaniżała podstawę opodatkowania towaru opodatkowanego stawką podstawową i zawyżała tego opodatkowanego stawką obniżoną. Ostatecznie organy podatkowe dokonały szacowania.

Spółka nie zgodziła się z tym stanowiskiem i sprawa trafiła do sądu. Sąd I instancji uwzględnił jej skargę. W jego ocenie w prawie podatkowym nie funkcjonuje generalna zasada nakładająca na podatnika obowiązek działania dla powstania zobowiązania w najwyższej możliwej wysokości. Dopiero ustalenie, że istnieje przepis prawa zakazujący osiągnięcia określonego skutku, pozwala na uznanie, że doszło do obejścia prawa. Jak podkreślił sąd I instancji, organ podatkowy takiej normy nie wskazał. NSA potwierdził to stanowisko. Wyrok jest prawomocny.

SYGN. AKT I FSK 1778/09

Ważne!

Tylko wyraźne wskazanie i udowodnienie podatnikowi, że działa w celu uszczuplenia należności państwa, dokonując obejścia przepisów, uzasadnia zakwestionowanie jego postępowania.