MAREK WOJDA

doradca podatkowy współpracujący z Baker & McKenzie

Obecnie przez prezenty o małej wartości rozumie się przekazywane przez podatnika jednej osobie towary:

  •  o łącznej wartości nieprzekraczającej w roku podatkowym 100 zł brutto, jeżeli podatnik prowadzi ewidencję pozwalającą na ustalenie tożsamości tych osób;
  •  których przekazania nie ujęto w powyższej ewidencji, jeżeli jednostkowa cena nabycia lub jednostkowy koszt wytworzenia towaru nie przekracza 5 zł netto.

Faktyczne wyłączenie z opodatkowania VAT funkcjonuje wyłącznie w odniesieniu do tej drugiej kategorii prezentów o małej wartości. Pierwsza, z uwagi na kłopotliwy obowiązek prowadzenia ewidencji przekazań, w praktyce prawie w ogóle nie znajduje zastosowania. Wydawałoby się więc, że rzeczywisty, tj. stosowany w praktyce, limit 5 zł odnoszony do ceny zakupu (kosztu wytworzenia) netto został określony w tak skromnej kwocie, że jedynym rozsądnym kierunkiem zmian legislacyjnych powinno być zwiększenie tego limitu. Wiele państw UE określiło ten limit na zdecydowanie wyższym poziomie.

Niestety, polski ustawodawca zdecydował się na krok w odwrotnym kierunku. Od 1 stycznia 2008 r. w przypadku, gdy podatnik nie prowadzi ewidencji, prezentem o małej wartości będzie towar, którego wartość rynkowa nie przekracza 5 zł. Wartością rynkową będzie całkowita kwota, jaką, w celu uzyskania w danym momencie danych towarów, nabywca na takim samym etapie sprzedaży jak ten, na którym dokonywana jest dostawa towarów, musiałby, w warunkach uczciwej konkurencji, zapłacić niezależnemu dostawcy na terytorium kraju. Dopiero wówczas, gdy nie będzie można ustalić porównywalnej dostawy towarów, przez wartość rynkową należy rozumieć kwotę nie mniejszą niż cena nabycia towarów lub towarów podobnych, a w przypadku braku ceny nabycia, koszt wytworzenia, określone w momencie dostawy.

Zmiana definicji jest zdecydowanie niekorzystna przede wszystkim dla tych podatników, którzy w ramach akcji promocyjnych rozdają w dużych ilościach drobne gadżety, dzięki czemu nabywają je po cenach hurtowych, niższych niż płacone na etapie handlu detalicznego. Od 1 stycznia 2008 r., gdy w obrocie detalicznym będą dostępne takie same lub porównywalne, a ich wartość przekraczałaby 5 zł brutto (nie 5 zł netto jak obecnie), podatnik dokonujący nieodpłatnego przekazania będzie musiał zapłacić podatek, bez względu na rzeczywiście poniesiony koszt. W porównaniu z obecnymi przepisami oznacza to zwiększenie kosztów podatkowych działalności promocyjnej.

Nowe przepisy znacznie utrudnią też pracę służbom księgowym. Zamiast łatwego do weryfikacji kryterium ceny nabycia wynikającej z faktury, trzeba będzie badać, czy istnieją w obrocie detalicznym takie same lub porównywalne towary, a jeśli tak, czy ich wartość przekracza 5 zł brutto. Przy tak niskim limicie, nakładanie na podatników dodatkowych obowiązków administracyjnych związanych z ustaleniem, czy przekazanie nie podlega VAT, wydaje się wypaczać ideę wyłączenia z zakresu opodatkowania prezentów o małej wartości. Jakkolwiek państwa członkowskie mogą same definiować prezenty o małej wartości, można mieć wątpliwości, czy taka konstrukcja przepisów będzie zgodna z prawem wspólnotowym.

(EM)

PODSTAWA PRAWNA

■  Ustawa z 19 września 2007 r. o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy o zwrocie osobom fizycznym niektórych wydatków związanych z budownictwem mieszkaniowym (Dz.U. nr 192, poz. 1382).