Przy podwyższeniu kapitałów spółki komandytowo-akcyjnej podstawę opodatkowania podatkiem od czynności cywilnoprawnych stanowi wyłącznie wartość, o którą podwyższono kapitał zakładowy. Nie wlicza się do niej wartości wkładu akcjonariusza w tej części, w jakiej ma być on przekazany na kapitał zapasowy – orzekł WSA w Gdańsku.

Chodziło o spółkę komandytowo-akcyjną (SKA), w której zamierzano podwyższyć kapitał zakładowy poprzez emisję nowych akcji. Miał je objąć obecny akcjonariusz, przy czym cena emisyjna nowych akcji byłaby wyższa od ich wartości nominalnej. Nadwyżka (agio emisyjne) trafiłaby na kapitał zapasowy.

Spółka uważała, że opodatkowana PCC będzie tylko kwota, o którą zostanie podwyższony kapitał zakładowy, natomiast nie będzie opodatkowana ta część, która zostanie przekazana na kapitał zapasowy.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że opodatkowana będzie całość. W interpretacji z 3 lipca 2023 r. (sygn. 0111-KDIB2-3.4014.141.2023.3.MD), stwierdził, że zasadniczo SKA jest opodatkowana jak spółka osobowa, a wyjątkiem są tylko czynności restrukturyzacyjne. Zatem zwiększenie majątku spółki jest zawsze opodatkowane, niezależnie od tego, czy wpłata jest przekazywana na podwyższenie kapitału zakładowego, czy zapasowego – wyjaśnił.

Nie zgodził się z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Uzasadniając wyrok, sędzia Alicja Stępień nawiązała do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, z którego jasno wynika, że SKA należy uznawać za spółkę kapitałową w rozumieniu dyrektywy 2008/7/WE dotyczącej podatków pośrednich od gromadzenia kapitału.

Jako przykład sędzia wskazała wyrok z 27 lutego 2019 r. (sygn. akt II FSK 624/17), w którym NSA nawiązał do orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE z 22 kwietnia 2015 r. (C-357/13). Unijny trybunał orzekł wtedy, że polską SKA uznaje się za spółkę kapitałową, nawet jeżeli tylko część jej kapitału i członków może spełnić przesłanki przewidziane w art. 2 ust. 1 dyrektywy 2008/7/WE. TSUE wyjaśnił, że przepis ten obejmuje podmioty, które służą takim samym celom gospodarczym jak spółki kapitałowe, nawet gdy tylko część udziałów w kapitale lub majątku SKA może być przedmiotem transakcji na giełdzie lub tylko część członków ma prawo zbyć udziały osobom trzecim bez uzyskania uprzedniego upoważnienia i odpowiada za długi spółki tylko do wysokości swoich udziałów.

W rezultacie przy zmianie umowy spółki poprzez podniesienie kapitału zakładowego opodatkowana jest tylko wartość wnoszonego kapitału odpowiadająca wartości nominalnej obejmowanych akcji czy udziałów – orzekł WSA.

Uznał, że w tym wypadku nie ma zastosowania art. 1 ust. 3 pkt 1 ustawy o PCC, zgodnie z którym za zmianę umowy spółki osobowej uważa się m.in. wniesienie lub podwyższenie wkładu, którego wartość powoduje zwiększenie majątku spółki.

Wyrok jest nieprawomocny. ©℗

Autor jest doradcą podatkowym

orzecznictwo