Dziennik Gazeta Prawna
Dziennik Gazeta Prawna
Analiza DGP
Reklama
Od przeszło dekady funduszom inwestycyjnym mającym siedzibę w innych niż Polska państwach Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego organy podatkowe bez wyjątków odmawiają prawa do stosowania podmiotowego zwolnienia z CIT, z którego korzystają polskie fundusze inwestycyjne.

Reklama
Przełomem może się więc stać ubiegłotygodniowy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wydany w sprawie podatnika reprezentowanego przez kancelarię Sadkowski i Wspólnicy. Jest on szansą na rzeczywiste wyeliminowanie dyskryminacyjnych praktyk podatkowych w odniesieniu do instytucji wspólnego inwestowania z innych państw unijnych.
W orzeczeniu z 17 marca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach potwierdził, że fundusz inwestycyjny z siedzibą na Malcie i charakteryzujący się odpowiednią strukturyzacją jest w Polsce w pełni zwolniony z CIT również wtedy, gdy zebrane przez niego środki są lokowane bezpośrednio w polskich, transparentnych podatkowo spółkach komandytowych.
Osią sporu z dyrektorem Izby Skarbowej w Katowicach stała się wykładnia art. 16 ust. 1 pkt 10a ustawy o CIT, który przewiduje zwolnienie z opodatkowania w Polsce wszelkich dochodów instytucji wspólnego inwestowania posiadającej siedzibę w innym niż Polska państwie członkowskim UE lub należącym do EOG, pod warunkiem, że spełnia ona łącznie warunki wymienione w tej ustawie. Sąd potwierdził, że organ podatkowy nie powinien był odmówić funduszowi inwestycyjnemu prawa do zwolnienia, opierając się na wymogach, które nie znajdują podstaw w literalnej wykładni przepisu, w szczególności gdy jest on jasny i precyzyjny.
Rozstrzygnięcie WSA wpisuje się w kontekst wieloletniego sporu o zrównanie polskich i zagranicznych funduszy inwestycyjnych w zakresie opodatkowania podatkiem dochodowym w Polsce. Art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy o CIT stał się przedmiotem zarzutów o dyskryminację funduszy zagranicznych, niedozwoloną w świetle unijnych swobód gospodarczych, gdy w 2004 r. zwolnieniem zostały objęte wyłącznie fundusze inwestycyjne działające na podstawie polskiej ustawy o funduszach inwestycyjnych.
Do rozszerzenia przez Polskę zwolnienia na fundusze z państw obszaru UE/EOG doprowadziło dopiero wydanie przez Komisję Europejską w 2009 r. decyzji (nr 2006/4093), w której stwierdzono naruszenie przez nasz kraj zasady swobody przepływu kapitału. W rezultacie od początku 2011 r. w polskiej ustawie o CIT funkcjonuje art. 6 ust. 1 pkt 10a – przewiduje on zwolnienie z opodatkowania funduszy inwestycyjnych posiadających siedzibę w pozostałych państwach UE/EOG, jeżeli tylko spełniają one wszystkie, określone w ustawie warunki, wzorowane na przepisach ustawy o funduszach inwestycyjnych.
Entuzjazm podatników związany z tą zmianą szybko jednak zastąpiło rozczarowanie. Jego powodem stała się praktyka organów podatkowych, które – interpretując nowy przepis – odmawiały jego zastosowania. Powoływały się na wszelkiego rodzaju różnice w zakresie funkcjonowania polskich i zagranicznych funduszy inwestycyjnych.
Kolejną cezurę wyznaczył wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 10 kwietnia 2014 r. (w sprawie C-190/12, Emerging Markets Series of DFA Investment Trust Company). Usankcjonował on prawo funduszy inwestycyjnych utworzonych w krajach spoza UE do zwolnienia z opodatkowania w Polsce, zasadniczo opierając się na ogólnej, unijnej zasadzie swobody przepływu kapitału oraz braku uzasadnienia dla odmiennego traktowania amerykańskiego funduszu inwestycyjnego. W konsekwencji w ciągu ostatniego roku byliśmy świadkami zgoła kuriozalnej sytuacji, w której amerykańskie fundusze inwestycyjne w praktyce mogły cieszyć się w Polsce większym uprzywilejowaniem prawnopodatkowym niż fundusze z innych niż Polska państw członkowskich UE, mimo iż na skutek wewnątrzunijnej harmonizacji prawa zasady tworzenia i funkcjonowania tych ostatnich są podobne lub nawet identyczne w całej Unii Europejskiej.
ORZECZNICTWO
Wyrok WSA w Gliwicach z 17 marca 2015 r., sygn. akt I SA/Gl 1041/14. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia