Sprawa dotyczyła spółki handlującej na terenie centrum handlowego w Wólce Kosowskiej koło Warszawy. Szef Krajowej Administracji Skarbowej najpierw zablokował jej konta bankowe na 72 godziny, a następnie przedłużył blokadę na trzy miesiące. Uzasadnił to tym, że spółka może wykorzystywać działalność banków do wyłudzeń skarbowych i nie zapłacić VAT na kwotę przekraczającą 10 tys. euro.
Przede wszystkim jednak u podstaw decyzji organu o blokadzie legły obawy, czy wystawione przez kontrahentów spółki faktury na łączną kwotę ponad 600 tys. zł dokumentują rzeczywiste zdarzenia gospodarcze. Kontrahenci kupowali bowiem towary od podmiotów, które nie prowadziły działalności gospodarczej lub były podejrzane o udział w oszustwie podatkowym. Zdarzało się, że kontrahenci kontrahentów byli podmiotami wykreślonymi z rejestru VAT i płacili za towar gotówką – wskazywał organ.