Problem w tym, że podatkowa część Polskiego Ładu, czyli czekająca na podpis prezydenta i publikację w Dzienniku Ustaw ustawa z 29 października 2021 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw, zmienia bardzo dużo przepisów. Tymczasem – jak mówi Małgorzata Samborska, doradca podatkowy i partner w Grant Thornton – od lat toczą się dyskusje, czy każda zmiana legislacyjna skutkuje wygaśnięciem mocy ochronnej interpretacji indywidualnych wydanych na podstawie przepisów, które zostały zmienione. Ekspertka zwraca uwagę, że na początku roku, przy okazji wydania interpretacji ogólnej dotyczącej kart paliwowych po uchyleniu art. 7 ust. 8 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 685; ost.zm. Dz.U. z 2021 r. poz. 1626), Ministerstwo Finansów informowało w swoim komunikacie, że „w momencie wyeliminowania tego przepisu z porządku prawnego doszło do utraty aktualności, a tym samym mocy ochronnej interpretacji indywidualnych wydanych w zakresie tego przepisu”.
– W mojej ocenie zmiana, która nie wpływa na dokonaną wykładnię prawa, nie powoduje utraty mocy ochronnej interpretacji. Zmiany muszą być istotne i dotyczyć kwestii będących przedmiotem interpretacji – uważa Samborska. Również Agnieszka Wnuk, doradca podatkowy i partner w MDDP, wskazuje, że ordynacja podatkowa nie rozstrzyga jednoznacznie, co dzieje się z mocą ochronną interpretacji, kiedy wprawdzie zmienia się literalne brzmienie przepisu, ale nie zmienia się norma prawna, tzn. nie zmieniają się zasady opodatkowania. – W praktyce znane są dwa podejścia: formalne i materialne – mówi Agnieszka Wnuk. Tłumaczy, że zgodnie z tym bardziej formalnym, w takiej sytuacji interpretacja traci moc ochronną, ponieważ dotyczy przepisów, które ulegają zmianie. Zgodnie zaś z wykładnią materialną, jeśli norma prawna się nie zmienia, to drobne, techniczne, dostosowawcze zmiany nie powinny mieć znaczenia dla interpretacji praw czy obowiązków podatnika. – Mnie przekonuje to drugie podejście. Niemniej jednak w praktyce zawsze warto uwzględnić wszystkie okoliczności sprawy i podjąć najlepszą dla danego przedsiębiorcy decyzję, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo podatkowe – radzi Wnuk.