Chodzi o środki skażające będące mieszaniną alkoholu tert-butylowego i izopropylowego. Służą one do produkcji wyrobów kosmetycznych na bazie alkoholu etylowego. Wykorzystanie tych środków zostało dopuszczone 4 czerwca br., gdy zaczęła obowiązywać nowelizacja z 17 maja br. (Dz.U. z 2021 r. poz. 929) rozporządzenia w sprawie środków dopuszczonych do skażania alkoholu etylowego (Dz.U. z 2013 r. poz. 201 ze zm.).
Wcześniej nie przewidywało ono możliwości stosowania takich środków skażających, choć wiele krajów (np. Niemcy) na to pozwalało.
Dopuszczenie takich środków do wykorzystania w produkcji pozwoliło produkować więcej wyrobów kosmetycznych na bazie alkoholu skażanego krajowymi środkami skażającymi (np. lakiery do włosów) – uzasadniało zmianę Ministerstwo Finansów.
Teraz przyszedł czas na zwolnienie takich środków z akcyzy. Temu właśnie ma służyć nowelizacja, której projekt został opublikowany. Dotyczy ona innego rozporządzenia – w sprawie środków skażających alkohol etylowy (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 761) wydanego na podstawie ustawy o podatku akcyzowym.
Na liście zwolnień z akcyzy pojawi się środek skażający alkohol etylowy w postaci mieszaniny alkoholu tert-butylowego 78 g i alkoholu izopropylowego 5 kg, w ilości minimalnej na 1 hl alkoholu o stężeniu 100 proc., wykorzystywanego przy produkcji wyrobów kosmetycznych.
Mieszaninę będzie można stosować wyłącznie przy produkcji wyrobów kosmetycznych w postaci aerozoli pakowanych w opakowania ciśnieniowe (np. lakierów) oraz w postaci żeli pakowanych w dowolne opakowania jednostkowe. W obydwu przypadkach opakowania nie mogą przekroczyć pojemności 1000 ml.
MF zakłada, kierując się doświadczeniami sąsiadów zza zachodniej granicy, że metoda częściowego skażenia alkoholu nie będzie prowadziła do nadużyć podatkowych.
Nowelizacja ma wejść w życie po 14 dniach od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. ©℗
Ważna zmiana dla fryzjerów i kosmetyczek
Nowelizacja rozporządzenia w sprawie środków skażających alkohol etylowy nie jest jedyną, które czeka wkrótce branżę kosmetyczną. Przypomnijmy, że od 1 lipca br. wszyscy, którzy świadczą usługi fryzjerskie, kosmetyczne i kosmetologiczne, muszą mieć zainstalowane i zafiskalizowane kasy online. Ministerstwo Finansów nie planuje przesunięcia tego terminu.
O tym, jakie są konsekwencje niewdrożenia kas online na czas, pisaliśmy w artykule „Nie każdy medyk z kasą online” (DGP nr 112/2021). Przestrzegaliśmy, że kto spóźni się choćby o dzień, nie będzie mógł skorzystać z ulgi na zakup tego urządzenia (90 proc. ceny kasy netto, nie więcej niż 700 zł).
Etap legislacyjny
Projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie środków skażających alkohol etylowy – w konsultacjach