Chodzi o art. 70 par. 6 pkt 1 ordynacji podatkowej. Przewiduje on zawieszenie biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w przypadku wszczęcia postępowania w sprawie o przestępstwo lub wykroczenie skarbowe związane z niewykonaniem danego zobowiązania podatkowego.
Od dawna podatnicy skarżą się, że skarbówka wykorzystuje ten przepis instrumentalnie – tylko po to, aby nie doszło do przedawnienia. Dlatego ostatnio RPO zgłosił udział w trzech postępowaniach przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie tego przepisu (sygn. akt SK 100/19, sygn. akt SK 50/202, sygn. akt SK 122/20). Według rzecznika jest on sprzeczny z konstytucyjną zasadą zaufania obywatela do państwa i stanowionego przezeń prawa. Nie zapewnia bowiem bezpieczeństwa prawnego jednostce, ingerując istotnie w jej interesy majątkowe, a jednocześnie nie przyznając stosownych gwarancji procesowych.
RPO zwrócił też uwagę na art. 114a kodeksu karnego skarbowego, który pozwala na rozciąganie ustawowych terminów dochodzenia roszczeń, co narusza pewność obrotu prawnego, a także sprzyja opieszałości organów państwa. To jest zaś sprzeczne z konstytucyjnym prawem do sądu. Jak podkreślił RPO, podatnik nie ma wprawdzie konstytucyjnego prawa do przedawnienia, ale ma prawo oczekiwać, że upływ terminu przedawnienia spowoduje wygaśnięcie ewentualnych nieuregulowanych zobowiązań. – Zawieszenie biegu terminu przedawnienia wydłuża ten termin o okres zawieszenia. Powstaje wówczas stan niepewności podatnika, który nie wie, czy jego zobowiązanie podatkowe wygasło – podkreślił rzecznik.
Reklama
Przypomniał też, że oba przepisy (art. 70 par. 6 pkt 1 ordynacji i art. 114a k.k.s.) były już skarżone przez RPO (sygn. akt K 31/14). W styczniu 2017 r. Trybunał Konstytucyjny rozpoznawał ten wniosek, wówczas postanowił jednak zamknąć rozprawę i otworzyć ją na nowo bez wyznaczania nowego terminu. Dotychczas sprawa nie została rozstrzygnięta.
Wystąpienie RPO z 29 stycznia 2021 r. do ministra finansów, funduszy i polityki regionalnej nr V.511.128.2020.EG