Abolicja tylko dla Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii. Taki wyjątek narusza konstytucyjną zasadę równości.

Donald Tusk, nowy premier, zapowiedział wprowadzenie abolicji podatkowej dla Polaków wracających z Wielkiej Brytanii. Ma to zachęcić rodaków do powrotu z zagranicy. Trudno się dziwić, że amnestia ma objąć Polaków pracujących na Wyspach. Tylko w 2006 roku według danych GUS emigracja polska w Wielkiej Brytanii wynosiła 580 tys. osób.

Co najmniej dziwnym pomysłem jest jednak to, że swoista ulga podatkowa będzie dotyczyć tylko jednego państwa unijnego, a tym samym tylko jednej grupy podatników. A co z innymi pracującymi w Unii Europejskiej? Zdaniem ekspertów, taka preferencja narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa.

Lepszym rozwiązaniem byłoby objęcie abolicją wszystkich Polaków pracujących po 1 maja 2004 r. w krajach, z którymi umowa podatkowa przewiduje lub przewidywała metodę odliczenia proporcjonalnego jako sposób unikania podwójnego opodatkowania. Te państwa poza Wielką Brytanią to Dania, Finlandia, Belgia, Dania i Austria.