1 mld zł rocznie wypłacony podatnikom

Mikołaj Karpiński przekonuje, że oszczędności budżetowe związane z zamknięciem systemu powinny pomóc w realizacji innych projektów mieszkaniowych, bardziej precyzyjnie identyfikujących grupę docelową, która miałaby otrzymać wsparcie, i łączących cele polityki mieszkaniowej oraz prorodzinnej. Takim nowym programem ogłoszonym miesiąc temu przez ministra Sławomira Nowaka ma być „Mieszkanie dla młodych” (MdM). O szczegółach tego programu i jego skutkach budżetowych pisaliśmy we wczorajszym DGP.

– Kwoty przeznaczone na finansowanie tego projektu będą się bezpośrednio wiązały z zasadami wygaszania systemu zwrotu VAT i sposobem respektowania praw nabytych podatników – podkreśla rzecznik MTBiGM. W tej chwili budżet z tytułu zwrotu VAT na materiały budowlane wypłaca podatnikom ok. 1 mld zł rocznie.

Nowa ulga tylko dla wybranych

Małgorzata Breda, kierownik zespołu VAT w ECDDP, uważa, że zapowiadana likwidacja zwrotu VAT na materiały budowlane byłaby dobrym pomysłem, o ile zaoszczędzone w ten sposób pieniądze zostałyby przesunięte w budżecie na efektywne wsparcie szeroko rozumianego rynku mieszkaniowego. Jednak z przedstawionych propozycji wynika, że wsparcie miałoby dotyczyć tylko pewnej grupy społecznej (młodych, czyli osób do 35. roku życia, bez własnego lokalu mieszkalnego) oraz że będzie oznaczać dofinansowanie zakupu mieszkań wyłącznie na rynku pierwotnym.

– Tymczasem ze zwrotu VAT na materiały budowlane można korzystać przy wszelkiego rodzaju remontach czy modernizacji lokali mieszkalnych, dzięki czemu realnie maleją koszty różnych prac budowlanych – mówi Małgorzata Breda.

Dodaje, że w przypadku programu MdM wąski jest krąg adresatów, zupełnie inny jest też cel wsparcia. W rezultacie konsekwencją będzie utrzymywanie się na relatywnie wysokim poziomie cen nieruchomości deweloperskich.

– Rzeczywistym beneficjentem nowej ulgi nie będą osoby potrzebujące wsparcia, lecz deweloperzy, którzy zamiast obniżyć ceny mieszkań, będą je utrzymywali na tym samym poziomie – stwierdza Małgorzata Breda. Z tego powodu – jej zdaniem – pomysł likwidacji zwrotu VAT na materiały budowlane należy ocenić negatywnie.

Rekompensata podwyżki VAT

Przypomnijmy, że system zwrotu obowiązuje od 2006 r., a celem jego wprowadzenia była rekompensata podwyżki stawki VAT (z 7 proc. do 22 proc.) na materiały budowlane po wejściu Polski do Unii Europejskiej.

Zdaniem Marcina Zawadzkiego, doradcy podatkowego w Ernst & Young, zwrot VAT – mimo pewnych niedogodności administracyjnych – zdaje egzamin i jest coraz częściej wykorzystywany przez Polaków. W szczególności zyskał na znaczeniu w obliczu boomu mieszkaniowego i wchodzeniu wyżu demograficznego w wiek produkcyjny, co wiąże się z inwestycjami mieszkaniowymi. – Dzięki wykorzystaniu tego mechanizmu osoby fizyczne mogą liczyć na kilku, a nawet kilkunastotysięczny zwrot kosztów – podkreśla Marcin Zawadzki.

Przyznaje jednak, że utrzymywanie systemu polegającego na rekompensowaniu wzrostu kosztów wynikających z akcesji unijnej, do której doszło ponad 8 lat temu, może wydawać się pewnego rodzaju przeżytkiem. – Z drugiej strony brak klarownych przyczyn, dla których osoby budujące dom w 2005 r. miałyby być lepiej traktowane niż osoby wykonujące remont w 2015 r. – wskazuje Marcin Zawadzki.

Piotr Liss, doradca podatkowy, partner w RSM Poland KZWS, zgadza się, że w związku z tym, iż zwrot VAT rozliczany jest w okresach pięcioletnich, zasadne jest wprowadzenie możliwości kontynuowania ulgi przez cały ten okres przez tych, którzy zaczną z niej korzystać tuż przed jej likwidacją. Zwraca jednak uwagę na konieczność precyzyjnego sformułowania przepisów przejściowych. – Korzystanie z praw nabytych powinno być ograniczone wyłącznie do tych inwestycji, które zostaną rozpoczęte przed dniem uchylenia przepisów – ocenia.

Budżet będzie ponosił wydatki związane ze zwrotem VAT za materiały budowlane do końca 2018 r.