Pożyczą mimo limitów

Samorządy obecnie obowiązują dwa limity zadłużenia. Nie mogą się zadłużyć ponad 60 proc. dochodów, a obsługa zadłużenia (tj. odsetki i rata kapitałowa) nie może przekroczyć 15 proc. dochodów. Nowa reguła wydatkowa oraz indywidualnie ustalany dla każdej jednostki wskaźnik zadłużenia dodatkowo ograniczą możliwości zaciągania nowych kredytów. Ustawodawca jednak jest w przypadku samorządów bardziej wymagający niż banki czy nawet agencje ratingowe.

– Zdaniem Fitch przy ocenie wiarygodności kredytowej samorządów istotny jest nie tylko poziom zadłużenia (nominalny czy w relacji do dochodów), ale przede wszystkim zdolność jednostki do generowania środków na spłatę długu, np. przez nadwyżkę operacyjną lub poprzez dochody ze sprzedaży majątku – mówi Elżbieta Kamińska, dyrektor zespołu finansów publicznych Fitch Ratings.

W praktyce zdarza się, że miasto o zadłużeniu znacznie poniżej ustawowego limitu długu (np. 20 – 30 proc. dochodów ogółem) ma niską zdolność kredytową, ze względu na brak możliwości generowania wystarczających środków na spłatę długu. Z drugiej strony, są jednostki ze wskaźnikiem zadłużenia na granicy ustawowego limitu, które nie mają problemów ze spłatą długu, z uwagi na bardzo dobre wyniki operacyjne i te mogłyby się zadłużyć jeszcze bardziej.

Ekspert przyznaje, że przy badaniu zdolności kredytowej samorządu brane są pod uwagę np. dane finansowe i jakość zarządzania jednostki, ale również podmiotów zależnych, takich jak spółki komunalne, zakłady opieki zdrowotnej, dla których samorząd jest organem założycielskim.

Sytuacja spółek zależnych ma więc pośredni wpływ na możliwości kredytowe jednostki. Rating jednostki może zostać obniżony, jeśli np. spółka zaciąga dług, ale jest on w 100 proc. poręczony przez samorząd i istnieje duże prawdopodobieństwo, że spółka nie będzie w stanie samodzielnie spłacać swojego zadłużenia.

Nie tylko zadłużenie jest istotne przy ocenie wiarygodności samorządów

– Innym przykładem może być sytuacja, w której spółka zależna zaciąga dług, ale z uwagi na słabe wyniki finansowe będzie wymagała stałego dokapitalizowania ze strony jednostki – stwierdza Elżbieta Kamińska.

Nie zmienia to jednak faktu, że przez ustawodawcę deficyt i zadłużenie spółek nie są wliczane do deficytu samorządu i limitu wynikającego z nowej reguły wydatkowej. Co więcej, ustawodawca w odróżnieniu od banków i agencji ratingowych nie pozwala zwiększyć zadłużenia, jeśli jednostka dysponuje nadwyżką środków z lat ubiegłych. Nadwyżka zwiększa więc zdolność kredytową, ale nie zmniejsza długu.