Uregulowanie zobowiązań

Z wyroku sądu administracyjnego wynika, że przy cesji pierwotny wierzyciel nie musi od razu korygować VAT. Co jednak, gdy po zbyciu wierzytelności dłużnik ureguluje dług nowemu wierzycielowi?

– Jeżeli po zbyciu wierzytelności należność została uregulowana na rzecz nowego wierzyciela, pierwotny wierzyciel ma obowiązek dokonania korekty podatku należnego – podkreśla Dawid Milczarek.

O ile jednak eksperci są zgodni, że taki obowiązek wynika z przepisów ustawy o VAT, o tyle nie mają pomysłu, jak go zrealizować.

– Niewątpliwie uregulowanie zobowiązania przez dłużnika będzie go uprawniało do podwyższenia podatku naliczonego, bez względu na to, komu wierzytelność przysługuje – tłumaczy Tomasz Siennicki.

Jednak zauważa, że wierzyciel, który skorzystał z ulgi na złe długi, a następnie zbył wierzytelność, przeważnie nie będzie wiedział, czy i kiedy doszło do spłaty zobowiązania.

Taka sytuacja jest bardzo niebezpieczna. Pierwotny wierzyciel w momencie sprzedaży długu nie musi oddać podatku, który wcześniej skorygował, a o jego spłacie nie musi być informowany. Dłużnik, który reguluje należność nowemu wierzycielowi, ma wszystkie dane i prawo dokonania odliczenia. W takiej konfiguracji państwo nie tylko nie dostaje należnego VAT, ale jeszcze traci na odliczeniu.

Racjonalność zmian

Wojciech Garczyński, doradca podatkowy z Kancelarii Wardyński i Wspólnicy podkreśla, że ustawodawca nie wyjaśnia, czy zbycie całej wierzytelności za część jej wartości stanowi w ogóle formę uregulowania należności. A jeżeli tak, to czy jest to uregulowanie częściowe i w jakim zakresie wymagane jest zwiększenie podatku należnego.

– Racjonalnym rozwiązaniem wydaje się uznanie, że otrzymanie należności w drodze zbycia wierzytelności stanowi formę jej uregulowania – uważa ekspert.

Przy zbyciu wierzytelności za część jej wartości należałoby przyjąć, że ma miejsce częściowe uregulowanie należności. W konsekwencji podatnik musiałby proporcjonalnie zwiększyć podatek należny.

Formalne doprecyzowanie przepisów w zakresie podatkowych skutków cesji dokonanej po skorzystaniu z ulgi na złe długi wydaje się nieuniknione. Nie tylko dlatego, że uczciwi podatnicy muszą wiedzieć, jakie są ich obowiązki. Dodatkowo już wkrótce może się okazać, że najlepszym sposobem na wyłudzenie VAT jest łańcuszek firm, które dokonują kilku cesji dużego długu objętego na początku ulgą. Dla fiskusa tropienie kolejnych cesji i walka z takim procederem może okazać się walką z wiatrakami.