Podatnik prowadził działalność sezonową w górach, w budynku o powierzchni 50 mkw., który jest jego własnością. Po sezonie zamknie budynek, a działalność wznowi w marcu lub kwietniu przyszłego roku.

– Czy po sezonie też muszę płacić podatek – pyta pan Grzegorz z Nowego Sącza.

Jak wyjaśnia Małgorzata Boguszewska, analityk w Alma Consulting Group Polska, przerwa w wykorzystaniu budynku nie oznacza przerwy w opłacaniu podatku od nieruchomości. Ekspert wyjaśnia, że opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości zgodnie z art. 2 ust.1 ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 95, poz. 613) podlegają grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą.

– W praktyce oznacza to, że samo posiadanie przez przedsiębiorcę gruntu, budynku czy budowli jest wystarczające do uznania, że przedmiot tej działalności jest wykorzystywany do prowadzenia działalności gospodarczej – tłumaczy Małgorzata Boguszewska.

Zawieszenie działalności

Nawet jeśli podatnik zawiesił działalność, będzie musiał płacić podatek od nieruchomości.

Jak wyjaśnia Adam Hellwig, starszy menedżer w dziale prawno-podatkowym PricewaterhouseCoopers (biuro w Katowicach), w sytuacji gdy podatnik był przedsiębiorcą i jedynie zawiesił działalność gospodarczą, to po zakończeniu sezonu nie zmieni się sposób opodatkowania budynku.

– W dalszym ciągu budynek będzie uznany za związany z działalnością gospodarczą, ponieważ przepisy uznają go za taki w związku z faktem, że znajduje się w posiadaniu przedsiębiorcy – stwierdza Adam Hellwig.

A zatem – dodaje – w związku z samym zawieszeniem nie zajdą żadne okoliczności mające wpływ na opodatkowanie budynku.

– Prowadzi to do wniosku, że prowadzenie przez podatnika działalności sezonowej w budynku nie zwalania go z opodatkowania podatkiem od nieruchomości przez cały rok według najwyższych stawek – potwierdza Małgorzata Boguszewska.