Zdrożeje żywność

Wbrew zapowiedziom rządu podwyżka VAT będzie miała znaczący wpływ na gospodarkę. Czeka nas m.in. wzrost cen żywności. Sprawdziliśmy, jak się zmienią ceny podstawowych artykułów. Wskutek podniesienia podatku z 3 do 6 proc. na żywność nieprzetworzoną zdrożeją m.in.: mleko, kawa, drób, ryby, jabłka oraz ziemniaki. Po obniżce VAT z 7 do 6 proc. na żywność przetworzoną nieznacznie stanieją kiełbasa, ser żółty i jogurty.

Wzrost jest niewielki, ale i tak niepokoi Radę Polityki Pieniężnej. Ekonomiści są zdania, że zwiększy się prawdopodobieństwo podniesienia stóp procentowych. Już w październiku mogą pójść w górę o 25 pkt bazowych. I na jednej podwyżce zapewne się nie skończy. RPP może zafundować nam kolejną, już na przełomie tego i przyszłego roku.

Rada obawia się bowiem, że po podniesieniu VAT najpierw wzrośnie inflacja, a wzrost cen wywoła eskalację żądań płacowych. Większe pensje przełożą się na wyższy popyt, który doprowadzi do kolejnego skoku inflacji. A wyższe stopy procentowe mogą ostudzić cały konsumpcyjny zapał. 

Członkowie RPP nie kryją, że pomysł ratowania budżetu podwyżkami podatku VAT im się nie podoba. 

Krytykę zaczęła Anna Zielińska-Głębocka, która w rozmowie z „DGP” w ubiegłym tygodniu powiedziała, że podniesienie VAT byłoby bardzo złym posunięciem. Jeszcze mocniej wypowiedział się dla PAP Adam Glapiński, twierdząc, że manipulowanie przy podatku VAT oznacza wzrost cen, a w konsekwencji konieczność wzrostu stóp procentowych.

– Rząd powinien skupić się na szukaniu oszczędności w wydatkach, a nie dodatkowych dochodów – dowodziła Elżbieta Chojna-Duch w wywiadzie dla TVN CNBC.