Odpowiedzialność za błędy

Skutki ewentualnych błędów w deklaracjach i zeznaniach podatkowych nie dotyczą tylko osób prawnych i nie ograniczają się do zapłaty zaległego podatku wraz z odsetkami. Tam gdzie dla spółki problem się kończy, zwykle zaczyna się on dla członków jej zarządu – zwłaszcza tych podpisujących dokumenty składane w urzędach skarbowych.

– Do tej pory nie wiedziałem, że organ podatkowy często kieruje zarzuty wprost przeciw osobom podpisującym dokumenty, a nie przeciw osobom faktycznie odpowiedzialnym za błąd – podkreśla Marko Dolžan.

Z kolei Agnieszka Durlik-Khouri tłumaczy, że praktykę kierowania zarzutów przeciwko osobom podpisującym dokumenty, a nie je tworzącym, można uznać za wadliwą, jednak wynika ona z konstrukcji przepisów.

– Ważnym elementem struktury organizacyjnej każdego przedsiębiorstwa powinien więc być dokument jasno wskazujący osoby odpowiedzialne za generowanie informacji, które pojawiają się w formularzach podatkowych – podpowiada Agnieszka Durlik-Khouri.

Zmiana podejścia

Liczba kontroli w roku 2009 spadła, a działalność organów się poprawiła. Takie doświadczenia ma Piotr Kowalski, dyrektor ekonomiczny Toruńskich Zakładów Materiałów Opatrunkowych.

– Odnoszę wrażenie, że aktywność inspektorów przeniosła się z podmiotów często kontrolowanych (np. w zakresie zwrotu VAT), u których dotąd nie stwierdzano poważnych uchybień na inne jednostki, w których istnieje większa szansa wykrycia nieprawidłowości. Ma także miejsce pewna tendencja lepszego traktowania rzetelnych podatników – mówi Piotr Kowalski.

Nasz rozmówca uważa, że istotną rolę przy monitorowaniu ryzyk oraz wykrywania potknięć w zakresie podatków odgrywa właściwe ustalenie zakresów obowiązków, schematu obiegu dokumentów (w tym również digitalizacja tego procesu) oraz dobór odpowiedniego oprogramowania finansowo-księgowego. Te narzędzia umożliwiają identyfikację miejsc, gdzie pojawiają się ryzyka oraz potknięcia w rozliczeniach podatkowych.

OPINIA

Jarosław Ostrowski,

wspólnik, radca prawny, doradca podatkowy kancelarii Nowakowski i Wspólnicy

Za oszustwo podatkowe uznawane jest każde podanie nieprawdy w deklaracji podatkowej (np. zeznaniu). Wykrycie tego rodzaju nieprawidłowości w toku kontroli powoduje w wielu przypadkach (zwykle po wydaniu decyzji), że postępowanie karne skarbowe prowadzone jest przeciwko osobie, która zeznanie podpisała, i to ona musi wyjaśnić okoliczności powstania pomyłki. I tu częstokroć pojawia się problem, gdyż posiadanie przez zarząd szczegółowych informacji na temat wszystkich spraw związanych ze zobowiązaniami podatkowymi jest praktycznie niemożliwe. Wielokrotnie osoby podpisujące zeznania działają zwyczajnie w zaufaniu do swoich współpracowników. Z tego względu niezwykle istotne jest w przedsiębiorstwie, by istniały bardzo wyraźnie wyznaczone zakresy obowiązków poszczególnych osób uczestniczących (bądź dostarczających informacji) w sporządzaniu deklaracji. Wówczas możliwe jest przypisanie odpowiedzialności za podanie nieprawdy do tej osoby, która w istocie popełniła błąd. Wówczas osoba podpisująca zeznanie będzie odpowiadać jedynie za wykroczenie polegające na niedopełnieniu obowiązku nadzoru.