Należy zaznaczyć, że określenie kontroli dopuszczenia do obrotu z zastosowaniem uprzywilejowanego traktowania taryfowego lub obniżonej stawki celnej na średnim poziomie nie będzie miało praktycznego znaczenia np. w odniesieniu do produktów tytoniowych.

– Często przy okazji kontroli tytoniu dochodzi do automatycznej weryfikacji stawek oraz spełnienia warunków preferencji – podkreśla Rafał Mikulski, adwokat z MDDP.

Natomiast w obszarach niskiego ryzyka znalazły się: uszlachetnienie czynne i bierne, skład celny, odprawa czasowa oraz przetwarzanie pod kontrolą celną. Jak widać z planu kontroli, najbardziej ryzykownym obszarem działalności gospodarczej jest działalność związana z obowiązkami w podatku akcyzowym. Wskazanie jako ryzykownego obszaru dwóch z trzech elementów kalkulacyjnych, tj. klasyfikacji taryfowej towarów oraz wartości celnej, wydaje się oczywiste z uwagi na fakt, iż te właśnie zagadnienia w ostatnich latach były najczęściej kontrolowane przez organy celne, a elementy kalkulacyjne mają wpływ nie tylko na wysokość należności celnych, ale także na podstawę opodatkowania.

– Klasyfikacja taryfowa towarów często jest bazą wyjściową do dalszej kontroli tym razem już obowiązków akcyzowych – dodaje Tomasz Rudyk, adwokat DLA Piper Wiater.