Pracodawcy najczęściej wykupują dla pracowników pakiety medyczne, dodatkowe ubezpieczenia. Umożliwiają także korzystanie z napojów. Pracownicy zazwyczaj chętnie korzystają z tego typu świadczeń, nie mając świadomości, że ich wartość stanowi przychód, który trzeba wykazać w zeznaniu rocznym i opodatkować.

Automat z kawą w firmie to żaden luksus. Jeśli napoje wydawane są wszystkim pracownikom bez przyporządkowania ilości do konkretnej osoby u pracownika korzystającego z automatu nie powstanie przychód. Kłopoty pojawiają się, gdy kawa wydawana jest tylko po odczytaniu specjalnej karty chipowej lub klucza, przypisanych do konkretnego pracownika.

Według organów podatkowych wartość pieniężna przyznawanych pracownikom darmowych napojów z automatu stanowi ich przychód ze stosunku pracy niezależnie od tego, czy wartość ta przekazywana jest w formie kart czy kluczy chipowych.

Zdaniem fiskusa nieodpłatnym świadczeniem nie jest pobranie z automatu napoju ani nawet wypicie go przez pracownika. Przychodem jest np. kredyt znajdujący się na kluczu chipowym.

Podobna sytuacja jest przy pakietach medycznych, zwłaszcza opłacanych ryczałtem za wszystkich pracowników.

Organy podatkowe na czele z Ministerstwem Finansów twierdzą, że każdy pakiet przekazany przez pracodawcę pracownikowi jest przychodem, który trzeba opodatkować i wykazać w zeznaniu rocznym. Będzie tak nawet wtedy, gdy pracownik otrzymał pakiet medyczny, ale z niego nie skorzystał. Identyczna sytuacja będzie z ubezpieczeniami medycznymi.

Warto o tych zasadach pamiętać, prosząc szefa o dodatkowe świadczenie pozapłacowe. Za każdym razem będzie się trzeba nim podzielić się z fiskusem.