SONDA

Liczba podatników zawieszających działalność gospodarczą rośnie. W niektórych województwach jest to wzrost nawet o 90 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2008 roku. Średnio liczba zawieszeń jest większa o 30 proc. Na zawieszenie prowadzenia firmy najczęściej decydują się przedsiębiorcy z branży budowlanej oraz działający sezonowo, np. wynajmujący pokoje gościnne w okresie wakacji. Takie wnioski płyną z sondy GP przeprowadzonej w izbach skarbowych.

Trudna decyzja

Liczba podmiotów zgłaszających zawieszenie działalności gospodarczej jest w całej Polsce dość zróżnicowana. Z danych Małgorzaty Brzozy z Izby Skarbowej w Szczecinie wynika, że większość urzędów skarbowych zgłasza wzrost liczby zawieszonych aktywności gospodarczych. Przykładowo w Urzędzie Skarbowym w Choszcznie (jeden z najmniejszych urzędów skarbowych woj. zachodniopomorskiego) odnotowano 43 przypadki zawieszenia działalności gospodarczej w okresie wrzesień–grudzień 2008, 50 – w okresie styczeń–marzec 2009 i 51 w okresie kwiecień–czerwiec 2009. W Pierwszym Urzędzie Skarbowym w Szczecinie (największy urząd skarbowy woj. zachodniopomorskiego) odnotowano 302 zawieszenia działalności w okresie wrzesień–grudzień 2008, 285 – w okresie styczeń–marzec 2009 i 340 w okresie kwiecień–czerwiec 2009.

– Najczęściej zawieszana jest działalność gospodarcza opodatkowana w formie karty podatkowej – komentuje Małgorzata Brzoza.

Grażyna Piechota z Izby Skarbowej w Katowicach stwierdza, że w woj. śląskim, analizując dwa analogiczne okresy – I połowę 2008 r. i I połowę 2009 r., wystąpił wzrost zawieszenia działalności gospodarczej o ok. 30 proc.

– Najczęściej swoją działalność zawieszają podatnicy świadczący usługi budowlane, usługi w zakresie handlu i sprzedaży detalicznej oraz usługi z zakresu pośrednictwa finansowego – stwierdza Grażyna Piechota.

Ciekawe dane są na Dolnym Śląsku. Iwona Sługocka z Izby Skarbowej we Wrocławiu wskazuje, że w 2008 roku przedsiębiorcy zawiesili działalność w 3360 przypadkach, a w I półroczu 2009 r. – w 6412. Odnotowano wzrost zawieszania firm o 91 proc.

Małgorzata Erdenberger z Izby Skarbowej w Kielcach wskazuje, że w woj. świętokrzyskim zaobserwowano znaczny wzrost liczby wpływających od przedsiębiorców zawiadomień o zawieszeniu działalności. W siedmiu urzędach skarbowych do 31 maja 2008 r. 2980 podatników zawiesiło działalność, a do 31 maja 2009 r. – 3997 podatników.

Andrzej Pieczko z Izby Skarbowej w Zielonej Górze dodaje, że zawieszanie działalności występuje częściej w takich branżach, jak np. handel detaliczny, usługi budowlane, usługi taksówek osobowych. Dotyczy oczywiście także działalności o charakterze sezonowym, jak np. prowadzenie pól namiotowych, wypożyczalni sprzętu wodnego, sklepików szkolnych czy udzielania korepetycji.

Są też regiony kraju, gdzie liczba podatników zawieszających działalność gospodarczą maleje. Przykładem może być Warszawa.

Agnieszka Żukowska z Izby Skarbowej w Warszawie podaje, że szacunkowo w okresie od 20 września 2008 r. do 30 czerwca 2009 r. do Urzędu Skarbowego Warszawa-Wola wpływało średnio miesięcznie około 50 zawiadomień o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej. Tendencja ta jest malejąca.

– Nie można powiedzieć, że w Urzędzie Skarbowym Warszawa-Wola zwiększyła się liczba podatników zawieszających działalność w porównaniu z poprzednimi okresami. W roku 2007 w stosunku do roku 2006 liczba zawiadomień o przerwach w wykonywaniu działalności zmniejszyła się o 26,1 proc., a w roku 2008 w stosunku do roku 2007 był to spadek o 13,7 proc., a w stosunku do 2006 roku o 35,40 proc. – wylicza Agnieszka Żukowska.