Kryteria w ustawie

Na pytanie, co powinien zrobić ustawodawca, Stanisław Trociuk odpowiada, że może np. doprecyzować te kryteria, które już obowiązują. Dziś jest to wartość obrotu, ale w ustawie o VAT jej nie określono. Jeżeli ustawodawca wprowadziłby np. przepis, że zwolnieniem objęci są podatnicy, których obrót nie przekracza kwoty X, sytuacja byłaby jasna.

A co zrobi Sejm? Po wyroku Stanisław Rydzoń, poseł i reprezentant Sejmu, zapewnił, że ustawodawca zdąży ze zmianą przepisów. Gdyby Sejm nie zdążył z uchwaleniem nowych przepisów, wszyscy musieliby mieć kasy. Jednak w jego ocenie jest to sytuacja absurdalna i niemożliwa. Stanisław Rydzoń podkreśla, że prace nad zmianami w tym zakresie już trwają. Już wcześniej posłowie zaproponowali, żeby obecne rozporządzenie przenieść do ustawy.

– Ten projekt trzeba będzie przekształcić i dostosować do wyroku TK – uważa Stanisław Rydzoń.

W ocenie posła wyrok TK jest słuszny i sprawiedliwy. Jego zdaniem kryteria zwolnienia, jakie można by zastosować, to m.in. wielkość prowadzonej działalności czy zakres innych obowiązków ewidencyjnych.

– Upowszechnienie kas spowoduje wzrost wpływów z podatków – uważa poseł Rydzoń.

Skutki wyroku

Podatnicy, którzy dziś korzystają ze zwolnienia, mogą się obawiać, czy fiskus później nie zastosuje sankcji za brak kasy. Eksperci są zgodni: zwolnionym dziś podatnikom nic nie grozi.

– W tym przypadku wyrok TK nie może działać wstecz – wyjaśnia Dariusz Malinowski, doradca podatkowy z KPMG.

Dziewięć miesięcy od opublikowania wyroku to czas, w którym ustawodawca musi poprawić przepisy. Takiego samego zdania jest Tomasz Michalik, doradca podatkowy z MDDP Michalik Dłuska Dziedzic i Partnerzy. Ponieważ Trybunał dał ustawodawcy dziewięć miesięcy na nowelizację przepisów i wszystkie zwolnienia są korzystne dla podatników, to sytuacja się nie zmienia. W ocenie Tomasza Michalika zwolnienia obowiązują do czasu wejścia w życie orzeczenia TK, a podatnik nim objęty nie może być ukarany za brak kasy fiskalnej. Ten wyrok wywoła skutki na przyszłość.

– Po dziewięciu miesiącach albo ustawodawca ureguluje zwolnienie na nowo, albo jeśli nie zdąży, zwolnienia stracą moc i wszyscy zobowiązani będą musieli mieć kasy fiskalne – mówi Tomasz Michalik.

Zakres zwolnienia

Teraz ustawodawca może przenieść zwolnienie do ustawy i w niej wymienić podatników zwolnionych z obowiązku posiadania kasy. Może też poprawić samą delegację do wydania zwolnienia, uściślić kryteria i upoważnić do tego ministra. W obu przypadkach ktoś może zyskać, a ktoś stracić.

– Myślę, że ministerstwo skorzysta z okazji i zakres zwolnienia może ulec zmianie – uważa Tomasz Michalik.

Ekspert dodaje, że nie ma racjonalnych powodów, dlaczego prawnicy czy lekarze nie mają mieć kas fiskalnych, a szewcy czy sklepikarze tak.

Resort finansów nie wyklucza możliwości zmian w zakresie zwolnienia, jednak zastrzega, że wszystko zależy od woli ustawodawcy.

– Jeżeli taka będzie wola Sejmu, to przedstawimy nasze stanowisko, biorąc pod uwagę wytyczne zawarte w orzeczeniu TK – wyjaśnił przedstawiciel biura prasowego MF.

30 proc. dodatkowego zobowiązania to sankcja za brak kasy fiskalnej