Odpłatne zbycie samochodu jest objęte podatkiem dochodowym jeszcze przez sześć lat od wycofania go z ewidencji. Darowizna nie musi powodować takiego obowiązku. Gdy obdarowany jest członkiem najbliższej rodziny, nie jest zobowiązany do zapłacenia podatku od darowizny.

Dochód z działalności

Kluczowe znaczenie mają w tym przypadku dwa przepisy ustawy o PIT. Jeden z nich, zawarty w art. 14 ustawy ustala, iż za przychód z działalności gospodarczej trzeba uznać jakiekolwiek odpłatne zbycie wykorzystywanych na potrzeby związane z działalnością gospodarczą oraz przy prowadzeniu działów specjalnych produkcji rolnej składników majątku będących środkami trwałymi. Drugi zaś, stanowiący treść art. 10 tej ustawy, nakazuje uznać za przychód z działalności dochód ze sprzedaży środków trwałych, nawet jeżeli przed zbyciem zostały wycofane z działalności gospodarczej, a między pierwszym dniem miesiąca następującego po miesiącu, w którym składniki majątku zostały wycofane z działalności, i dniem ich odpłatnego zbycia nie upłynęło sześć lat.

Darowizna bez podatku

Przychód ze sprzedaży samochodu rozliczamy według takich samych zasad jak przychody z działalności gospodarczej. Zazwyczaj sprzedajemy samochód już w pełni zamortyzowany. Wówczas jego zaktualizowana wartość wynosi zero, gdyż suma odpisów zrównała się już z wartością początkową. W praktyce więc cała uzyskana przez nas kwota ze sprzedaży, niezależnie od jej faktycznej wysokości, stanowi dla nas dochód do opodatkowania.

W tej sytuacji najlepszym sposobem optymalizacji podatkowej dla pozbycia się w pełni zamortyzowanego samochodu, niewykorzystywanego już do celów firmowych, jest wycofanie go z działalności, by następnie podarować go bliskiej osobie. Oczywiście musimy wówczas pamiętać o ewentualnych skutkach podatkowych wycofania środka trwałego z działalności.

W przypadku zbycia ruchomości, która uprzednio była wykorzystywana dla celów prowadzonej działalności, w grę wchodzi podatek od czynności cywilnoprawnych lub podatek od towarów i usług.