Może powstać sytuacja, w której uczestnik systemu uzyskuje finansowanie swojego ujemnego salda ze środków pochodzących ze skonsolidowanego rachunku bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów (tj. odsetek). W takim przypadku pojawia się ryzyko uznania przez organy podatkowe, że po jego stronie powstał przychód z tytułu nieodpłatnego świadczenia. Wydaje się, że świadczenia występujące pomiędzy podmiotami powiązanymi ze sobą umową cash pooling nie mają charakteru świadczeń nieodpłatnych (częściowo odpłatnych) w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o CIT. Celem spółek uczestniczących w cash pooling jest osiągnięcie oszczędności związanych w szczególności z kosztami finansowymi i administracyjnymi, nie zaś uzyskanie nieodpłatnego przysporzenia lub dokonanie takiego przysporzenia na rzecz innego uczestnika umowy systemu. Świadczenia spółek uczestniczących w cash pooling uznać należy za świadczenia wzajemne. Są one wynikiem wspólnego działania mającego na celu prawidłowe wywiązywanie się ze zobowiązań. W momencie przeniesienia środków finansowych jednej spółki na inne konto, które do niej nie należy, ponosi ona realny koszt przystąpienia do umowy cash pooling, który opiewa na wartość utraconych odsetek. Tak więc, dofinansowanie konta spółki przez inne podmioty z grupy biorące udział w cash pooling, w przypadku wystąpienia na nim salda ujemnego, nie jest nieodpłatne (zob. postanowienie Pierwszego Wielkopolskiego Urzędu Skarbowego w Poznaniu z 28 września 2007 r., nr ZD-4061-210/07 oraz Pomorskiego Urzędu Skarbowego z 3 sierpnia 2007 r., nr DP/423-0109/07/AK).

Nieodpłatny przychód powstałby natomiast po stronie pool leadera, w przypadku gdyby nie pobierał on wynagrodzenia (prowizja) za świadczone usługi. Dodatkowe ryzyko związane jest z faktem, iż w przypadku cash pooling mamy do czynienia z podmiotami powiązanymi. W konsekwencji wynagrodzenie ustalone pomiędzy tymi podmiotami powinno odpowiadać wynagrodzeniu rynkowemu, a spółki powinny opracowywać specjalną dokumentację podatkową, o której mowa w art. 9a ustawy o CIT. Również w tym zakresie pojawiają się wątpliwości, czy dokumentowane mają być wszystkie transakcje pożyczkowe, polegające na wzajemnym kredytowaniu się spółek z grupy. W takim przypadku konieczne byłoby wyodrębnienie każdego właściciela środków bilansujących salda ujemne oraz uczestników, którzy w ten sposób są finansowani. Odsetki płatne i otrzymane przez poszczególne spółki od pozostałych uczestników w skali roku, określałyby, czy transakcja taka podlega obowiązkowi dokumentacyjnemu.