Odpowiadamy na najważniejsze pytania związane z postępowaniem podatkowym na podstawie tzw. tarczy antykryzysowej 3.0.
Reklama

Bezpieczniej jest liczyć termin od 23 maja

▶ Czy terminy procesowe i sądowe nie zostały przypadkiem zawieszone już od 14 marca br., gdy wprowadzony został stan zagrożenia epidemicznego? Tak przynajmniej twierdzi mój doradca podatkowy, który radził mi nie składać skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego na decyzję fiskusa.
Rzeczywiście spotkać się można z poglądem, zgodnie z którym zawieszenie terminów obowiązywało w okresie dłuższym, niż wskazuje Ministerstwo Sprawiedliwości. Konkretnie, że terminy nie biegły lub przestały biec już od 14 marca. Takie stanowisko prezentują nie tylko doradcy podatkowi, lecz i niektórzy sędziowie sądów administracyjnych. Artykuł 15zzs specustawy o COVID-19, który wszedł w życie 31 marca br., mówił bowiem, że „nierozpoczęcie biegu terminów, jak i zawieszenie terminów już rozpoczętych obowiązuje w okresie zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii”. A stan zagrożenia epidemicznego ogłoszono już 14 marca. Niektórzy uważają więc, że wprowadzony 31 marca przepis zadziałał wstecz. Niewykluczone, że podatnikom uda się wygrać spory w tej sprawie. Czeka ich jednak o to bój w sądach administracyjnych. Wątpliwości dotyczą również daty odwieszenia terminów. Artykuł 68 ust. 6 i 7 tarczy 3.0 mówi bowiem, że terminy m.in. w postępowaniach i kontrolach podatkowych, których:
  • bieg nie rozpoczął się na podstawie art. 15zzs specustawy o COVID-19, rozpoczynają bieg po upływie siedmiu dni od dnia wejścia w życie tarczy 3.0,
  • bieg uległ zawieszeniu na podstawie art. 15zzs specustawy o COVID-19, biegną dalej po upływie siedmiu dni od dnia wejścia w życie tarczy 3.0.
Tarcza 3.0 weszła w życie 16 maja. Pojawiła się więc wątpliwość, czy przy obliczaniu tego siedmiodniowego terminu uwzględniać 16 maja i traktować ten dzień jako pierwszy dzień terminu, po upływie którego terminy procesowe i sądowe przestają być zawieszone, czy zaczynać obliczanie siedmiodniowego terminu, po upływie którego terminy przestają być zawieszone, dopiero od 17 maja.
Co ciekawe, w sprawie daty odwieszenia terminów nie zgadzają się ze sobą nawet ministerstwa: sprawiedliwości i rozwoju. To pierwsze uważa, że terminy ruszyły już w sobotę (23 maja), drugie, że dopiero w niedzielę (24 maja). Dla bezpieczeństwa zalecamy jednak podatnikom brać pod uwagę termin wcześniejszy.
Podstawa prawna
• art. 15zzs ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 875) – specustawa o COVID-19
• art. 46 pkt 20 oraz art. 68 ust. 6 i 7 ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. poz. 875)

Od decyzji doręczonej przed 31 marca można się jeszcze odwołać

▶ Decyzję wymiarową organu pierwszej instancji odebrałem na poczcie 25 marca br. Jeszcze się od niej nie odwołałem, lecz zamierzam to zrobić, bo nie zgadzam się z wysokością podatku, którego żąda ode mnie urząd skarbowy. Ile czasu zostało mi na przesłanie odpowiedniego pisma do skarbówki?
Zasadniczo przyjmuje się, że bieg terminów procesowych – m.in. w postępowaniach podatkowych i kontrolach – został zawieszony z dniem 31 marca br., bo wtedy wszedł przepis, który je zawiesił (art. 15zzs specustawy o COVID-19). Ostatecznie terminy zostały jednak odmrożone w związku z uchyleniem tego przepisu. Zgodnie z tarczą 3.0 nastąpiło to po upływie siedmiu dni od dnia wejścia w życie tej ustawy. Tarcza 3.0 weszła w życie 16 maja, niestety podzielone są zdania co do tego, kiedy ruszył bieg terminów procesowych. I tak Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że terminy należy liczyć od 23 maja (sobota) – resort uważa bowiem do tego siedmiodniowego okresu wlicza się również dzień, w którym ustawa weszła w życie. Resort rozwoju, jak było to już wspominane wyżej, przyjmuje natomiast, że terminy biegną dopiero od 24 maja. Niewykluczone, że w związku z tym kwestię tę ostatecznie będą musiały rozstrzygnąć sądy. Przy czym, jak już wspominano to wyżej, lepiej jest wziąć pod uwagę termin sugerowany przez MS.
Wracając jednak do pytania, otóż w przypadku terminów, których bieg zdążył rozpocząć się przed zawieszeniem, obowiązuje zasada, zgodnie z którą po odmrożeniu terminów biegną one dalej. Na dokonanie czynności procesowej zostaje więc tylko tyle dni, ile brakowało do upływu tego terminu przed 31 marca. Na złożenie odwołania od decyzji wymiarowej przepisy dają 14 dni. Skoro pismo zostało doręczone 25 marca br. to przed zawieszeniem zdążyło już upłynąć pięć dni. Pod uwagę bierzemy 26, 27, 28, 29 i 30 marca. Do terminu tego nie wlicza się bowiem dnia, w którym pismo zostało doręczone (25 marca), oraz daty zawieszenia terminu (31 marca). Oznacza to, że po odmrożeniu terminów podatnik ma na odwołanie jeszcze dziewięć dni. Dla bezpieczeństwa lepiej liczyć je od 23 maja (włącznie z tym dniem). Wprawdzie 23 maja wypada w sobotę, ale nie jest to przeszkoda, bo termin procesowy może rozpocząć lub kontynuować swój bieg w sobotę lub nawet w niedzielę. Zgodnie z obliczeniami wychodzi, że termin na złożenie odwołania kończy się 31 maja. Ten dzień jest jednak niedzielą. Jeżeli zaś koniec terminu do wykonania czynności przypada na dzień uznany ustawowo wolny od pracy (lub na sobotę), to termin upływa następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy (ani sobotą). W związku z tym termin na złożenie odwołania upłynie podatnikowi 1 czerwca (poniedziałek).
Podstawa prawna
• art. 15zzs ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 875) – specustawa o COVID-19
• art. 46 pkt 20 oraz art. 68 ust. 6 i 7 ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. poz. 875) – tarcza 3.0
• art. 12, art. 223 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 900; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 695)

Więcej czasu na wniesienie skargi na interpretację podatkową

▶ Indywidualną interpretację przepisów prawa podatkowego doręczono mi 7 kwietnia br. Niestety dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej nie zgodził się z zaprezentowanym przeze mnie stanowiskiem. Zamierzam zaskarżyć jego wykładnię do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Do kiedy muszę to zrobić?
Na potrzeby tej odpowiedzi posiłkować będziemy się tymi samymi przepisami specustawy o COVID-19 i tarczy 3.0, co w pytaniu poprzednim, oraz stanowiskiem prezentowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości, zgodnie z którym bieg terminów procesowych zawieszony został w dniu 31 marca i ruszył 23 maja br. (sobota). W tym przypadku jednak sytuacja jest jednak nieco inna, bo bieg terminu procesowego nie zdążył się rozpocząć. Interpretacja podatkowa została bowiem doręczona podatnikowi w czasie, gdy bieg terminów procesowych był już zawieszony. A to oznacza, że termin na dokonanie czynności procesowej rozpoczął się dopiero 23 maja. Do dyspozycji podatnika pozostał więc cały termin wyznaczony na dokonanie czynności procesowej. Na zaskarżenie indywidualnej interpretacji podatkowej do sądu administracyjnego przepisy dają 30 dni. A to oznacza, że termin powinien upłynąć 21 czerwca. W tym przypadku również jest to niedziela, a więc termin na złożenie skargi do sądu upływa definitywnie 22 czerwca br.
Podstawa prawna
• art. 15zzs ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 875) – specustawa o COVID-19
• art. 46 pkt 20 oraz art. 68 ust. 6 i 7 ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. poz. 875) – tarcza 3.0
• art. 53 par. 2, art. 83 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325)
• art. 110–115 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1145; ost.zm. Dz.U. z 2019 r. poz. 1495)
Czynności procesowej można było dokonać także w okresie zawieszenia
Pomimo zawieszenia biegu terminów procesowych zdecydowałem się zareagować na pismo z urzędu skarbowego. W grę wchodzą naprawdę duże pieniądze, dlatego wolałem nie ryzykować. Czy złożone przeze mnie odwołanie jest skuteczne?
Przepis, który zawiesił bieg terminów, nie zakazywał prowadzenia postępowań czy kontroli przez organy podatkowe ani podejmowania czynności procesowych przez podatników. To, że nie biegł termin np. do wniesienia odwołania od decyzji, nie powodowało braku możliwości odwołania się od niej przez podatnika. Innymi słowy zawieszenie terminów oznaczało tylko tyle, że podatnik nie musiał składać odwołania w wyznaczonym terminie, lecz mógł to zrobić, jeśli tylko chciał. Możliwość ta zapisana została nawet w art. 15zzs ust. 7 specustawy o COVID-19. Przepis ten wyraźnie mówił, że czynności procesowe podjęte w okresie zawieszenia są skuteczne. O skuteczność czynności procesowej nie muszą się również martwić podatnicy, którzy podjęli taką czynność po 16 maja w trakcie siedmiodniowego okresu przygotowawczego do odmrożenia terminów. Wprawdzie zniknął wtedy ze specustawy o COVID-19 ust. 7 art. 15zzs, który potwierdzał skuteczność czynności dokonanej w okresie zawieszenia, lecz – jak twierdzą doradcy podatkowi – przepis ten nie był potrzebny do uznania czynności za skuteczną.
Podstawa prawna
• art. 15zzs ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 875) – specustawa o COVID-19
• art. 46 pkt 20 oraz art. 68 ust. 6 i 7 ustawy z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. poz. 875) – tarcza 3.0

Na wydanie interpretacji poczekamy dłużej

▶ Wniosek o indywidualną interpretację prawa podatkowego złożyłem 23 stycznia 2020 r. Jest już koniec maja, a w mojej sprawie cisza. Czy odmrożenie terminów dotyczy również wydawania interpretacji? Czy jeśli nie otrzymam odpowiedzi na dniach, to sprawa zakończy się tzw. milczącą interpretacją?
Niestety odwieszenie terminów procesowych nie dotyczy terminów na wydanie indywidualnych interpretacji prawa podatkowego. Przepis, który wydłużył ten termin do sześciu miesięcy, nie został bowiem uchylony przez tarczę 3.0.
Przypomnę tylko, że wydłużony termin na wydanie interpretacji dotyczy zarówno wniosków złożonych po 31 marca br. (czyli w dniu wejścia w życie przepisu wydłużającego termin), jak i tych, które złożone zostały przed 31 marca i na tamten moment pozostały bez odpowiedzi. Skoro wniosek został złożony w styczniu, to niewykluczone, że na interpretację przyjdzie poczekać do lipca albo nawet do października (jeśli minister finansów zdecyduje się wydłużyć sześciomiesięczny termin o kolejne trzy miesiące).
Podstawa prawna
• art. 31g ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 875) – specustawa o COVID-19
• art. 14d par.1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 900; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 695)
• ustawa z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. poz. 875) – tarcza 3.0

NOWE ZASADY WYSTAWIANIA ZAŚWIADCZEŃ

Zapłata PIT po 30 kwietnia nie musi być zaległością

▶ Prowadzę działalność gospodarczą w zakresie usług budowlanych. W związku z pandemią moje przychody spadły, dlatego chciałbym jak najpóźniej uregulować PIT za 2019 r. Słyszałem, że nie wpłynie to na zaświadczenie o niezaleganiu w podatkach potrzebne do udziału w przetargach. Czy to prawda?
Tak, ale pod warunkiem, że podatnik ureguluje PIT za ubiegły rok do 1 czerwca 2020 r. Jeżeli zrobi to później, to powstanie zaległość, która nie pozwoli fiskusowi wystawić zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach na podstawie art. 306e ordynacji podatkowej.
Należy przypomnieć, że co do zasady nie został przesunięty ani termin złożenia zeznania, ani zapłaty PIT (tak zostało zrobione tylko odnośnie CIT). Przepisy specustawy o COVID-19 wprowadziły jedynie zasadę, która uniemożliwia karanie podatników za spóźnienie. Jeżeli podatnik złoży zeznanie za 2019 r. oraz wpłaci podatek po upływie terminu na jego złożenie, nie później niż w terminie do 1 czerwca 2020 r., to jest to dla fiskusa równoznaczne ze złożeniem czynnego żalu. Oznacza to, że organy za spóźnienie nie mogą wszcząć postępowania w sprawie o przestępstwo ani wykroczenie skarbowe.
Ponadto minister finansów, na podstawie specustawy, wydał rozporządzanie, w którym zaniechał poboru odsetek za zwłokę w zapłacie podatku za 2019 r. naliczonych od 1 maja do 1 czerwca 2020 r. Do tego odwołuje się art. 15za ust. 1a specustawy o COVID-19 dotyczący zaświadczeń o niezaleganiu w podatkach. Urzędy, które wystawiają je w okresie objętym zaniechaniem poboru odsetek za zwłokę od zaległości podatkowych, nie będą uwzględniły zaległości objętych tym zaniechaniem. Oznacza to, że do 1 czerwca brak zapłaty PIT za ubiegły rok nie będzie wykazywany w zaświadczeniu jako zaległość. Analogiczne zasady, tj. dotyczące niekarania i zaniechania poboru odsetek, dotyczą daniny solidarnościowej.
Zasady dotyczące zaświadczeń są ważne nie tylko dla podatników, który biorą udział w przetargach, ale też starających się o wsparcie finansowe w ramach programów rządowych.
Warto pamiętać, że o zaświadczenie o niezaleganiu w podatkach można wystąpić elektronicznie za pośrednictwem kreatora na stronie biznes.gov.pl. Aby się zalogować i złożyć wniosek trzeba mieć np. profil zaufany lub podpis kwalifikowany.
Podstawa prawna
• art. 306e ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 900; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 695)
• art. 15za ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. poz. 374; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 875) – specustawa o COVID-19
• par. 1 rozporządzenia ministra finansów z 23 kwietnia 2020 r. w sprawie zaniechania poboru odsetek za zwłokę od niektórych zaległości podatkowych z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2019 r. w związku z COVID-19 (Dz.U. poz. 728)
• par. 1 rozporządzenia ministra finansów z 22 maja 2020 r. w sprawie zaniechania poboru odsetek za zwłokę od niewpłaconej w terminie daniny solidarnościowej w związku z COVID-19 (Dz.U. poz. 916)