Przesunięcie terminu wejścia w życie nowej Ordynacji podatkowej z 1 stycznia 2020 r. na 1 stycznia 2021 r. i jest racjonalne; dzięki temu podatnicy i administracja skarbowa będą mieli szansę przygotować się na zmiany - ocenili w czwartkowym komunikacie Pracodawcy RP.
Reklama

Biuro prasowe Ministerstwa Finansów poinformowało w czwartek PAP, że obecnie w resorcie trwają dalsze prace nad pakietem trzech ustaw: nowej Ordynacji podatkowej, ustawy wprowadzającej nową Ordynacje podatkową i ustawy o Rzeczniku Praw Podatnika.

"Wprowadzane zmiany mają głównie charakter dostosowawczy do uchwalonych i procedowanych aktów prawnych, a także zmian wynikających w szczególności z decyzji Kierownictwa MF dotyczącej wejścia w życie w zasadniczej części nowej Ordynacji podatkowej z dniem 1 stycznia 2021 r." - wyjaśnia MF. Dodano, że "termin wejścia w życie ustawy o Rzeczniku Praw Podatnika ze względu na jej wagę systemową w intencjach Ministerstwa Finansów nie powinien zostać zmieniony, planuje się, że zacznie obowiązywać od 2020 r."

"To racjonalna decyzja" - oceniają Pracodawcy RP. Według nich najpierw należy uchwalić ustawę o Rzeczniku Praw Podatnika, a dopiero później nową Ordynację Podatkową. "Ponadto w ten sposób zarówno podatnicy, jak i organy administracji skarbowej, będą mieli szansę odpowiednio przygotować się do stosowania przepisów i uniknąć prawnego chaosu" - uważa organizacja.

W komentarzu zaznaczono, że dotychczas obowiązującej Ordynacji podatkowej zupełnie nowym aktem prawnym ma - zdaniem projektodawcy - realizować dwa podstawowe założenia, mianowicie ochronę praw podatników w jego relacjach z organami podatkowymi oraz zwiększenie efektywności i skuteczności poboru podatków.

"Projekt ciągle wzbudza wątpliwości zarówno w kwestiach fundamentalnych co do sensu samej reformy, jak również w zakresie jego obszerności, poziomu skomplikowania czy nieprecyzyjności poszczególnych zapisów. Swoje uwagi do treści projektu zgłaszali nie tylko przedsiębiorcy, ale również Rada Legislacyjna, która w sposób niezwykle krytyczny oceniała projekt. Obawy dotyczące negatywnego wpływu nowych przepisów na stabilność systemu podatkowego trzeba więc uznać za uzasadnione" - napisano.

Pracodawcy RP przypominają, że jeszcze we wrześniu ubiegłego roku organizacja w swoim stanowisku przedstawionym w ramach konsultacji społecznych jednoznacznie wskazywała, że nie kwestionuje potrzeby uchwalenia nowej ustawy regulującej procedurę podatkową. W jej ocenie taka zmiana jest pożądana, jednak musi zostać poprzedzona rzetelną dyskusją i zakrojonym na szeroką skalę dialogiem z partnerami społecznymi. Zasadne jest więc - postulowali Pracodawcy RP - odłożenie w czasie wejścia w życie zmian do czasu stworzenia przepisów procedury podatkowej, które pozwolą na zrealizowanie celów, jakie pokłada się w Ordynacji podatkowej.

"W tym miejscu z całą stanowczością należy podkreślić, że do dziś ani minister finansów ani też Komisja Kodyfikacyjna Ogólnego Prawa Podatkowego nie przedstawili w sposób rzetelny opinii publicznej celów, jakie pokładane są w nowej ordynacji podatkowej. A w szczególności za pomocą jakich mechanizmów zwiększona zostanie ochrona praw podatników. W tym kontekście pozytywnie trzeba ocenić, że resort finansów wsłuchał się w głos przedsiębiorców i nie dąży do przeprowadzenia tak kluczowej dla sytemu podatkowego reformy na siłę, z nie w pełni przygotowanym projektem" - podkreślono w czwartkowym komunikacie.

Według Pracodawców RP racjonalne działanie resortu finansów daje szansę na dalszą dyskusję nad reformą i sposobem jej przeprowadzenia. Natomiast, jak wskazano, wejście w życie projektowanych zmian już w 2020 r. wiązałoby się "z pogłębieniem chaosu w prawidłowym interpretowaniu i stosowaniu przepisów prawa, który mógłby doprowadzić do paraliżu administracji skarbowej i sądów administracyjnych." Przede wszystkim jednak wpłynęłoby negatywnie na prowadzenie działalności gospodarczej i kontakty podatników z administracją.

"Przedsiębiorcy wyrażają nadzieję, że resort finansów okaże się otwarty na dialog i będzie gotowy do dalszych prac nad projektem w celu wypracowania takich rozwiązań, które rzeczywiście pozwolą na naprawę polskiego systemu podatkowego i zapewnią podatnikom elementarne poczucie przestrzegania ich praw" - podsumowano.