Pod koniec sierpnia zaczął masowo zwracać VAT , który powinien trafić na konta przedsiębiorstw we wrześniu albo nawet w październiku.
Ministerstwo Finansów już przynajmniej dwa razy przeprowadziło operację „zwracamy VAT tak szybko, jak to możliwe”. W końcówce 2016 r. tempo było tak ekspresowe, że niektórzy podatnicy mieli pieniądze na koncie już po trzech dniach. Z informacji DGP wynika, że pod koniec sierpnia tego roku skarbówka znów zaczęła działać na zwiększonych obrotach.
– Urzędy skarbowe dostały polecenie, żeby „wypychać” zwroty, których termin normalnie przypadałby na wrzesień i październik – mówi nam urzędnik Krajowej Administracji Skarbowej pragnący zachować anonimowość. Informacje te potwierdziliśmy jeszcze w dwóch innych źródłach, które zapewniły, że polecenie przyszło z centrali.