Każdą zmianę w rozliczeniach trzeba będzie uzasadnić. Za to będzie ją można wprowadzać także w trakcie postępowania podatkowego – przewiduje projekt nowej ordynacji podatkowej.
Dziennik Gazeta Prawna
Obecnie takie uprawnienie przysługuje podatnikom wyłącznie w postępowaniach związanych ze stosowaniem klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania.
Reklama
– To ważna zmiana wpisująca się w ogólne dążenie do większej ugodowości w załatwianiu spraw podatkowych – komentuje Michał Goj, doradca podatkowy i partner w EY.
Co więcej, z projektu nowej ordynacji wynika, że w trakcie postępowania podatkowego będzie można nie tylko złożyć korektę, ale też deklarację, jeżeli wcześniej podatnik tego nie zrobił. – Dzisiaj nie jest to jasne, co powoduje wiele kontrowersji – podkreśla Michał Goj.

Reklama
Założenie Ministerstwa Finansów jest takie, by zmienione przepisy zaczęły obowiązywać od 2020 r.

Bez zmian przy kontroli

Nie zmienią się natomiast zasady składania korekt przy kontroli podatkowej i kontroli celno-skarbowej. Jeśli podatnik poprawi rozliczenie w trakcie kontroli, to co do zasady taka korekta nie będzie skuteczna. Deklarację, tak jak dziś, będzie można skorygować tylko:
  • w terminie 14 dni od doręczenia upoważnienia do przeprowadzenia kontroli celno-skarbowej oraz
  • w ciągu 14 od doręczenia wyniku tej kontroli.

W stronę ugody

Dziś podatnik, nawet jeśli zgadza się z nowym podejściem organu, nie może złożyć korekty deklaracji w trakcie postępowania podatkowego. Musi liczyć się z tym, że organ wyda decyzję. – To tylko zwiększa koszty prowadzenia spraw podatkowych – zwraca uwagę Michał Goj.
Wprawdzie podatnik może dziś złożyć korektę po zakończeniu kontroli podatkowej (która poprzedza postępowanie podatkowe), ale – zdaniem Michała Goja – takie rozwiązanie nie do końca realizuje cel. – Często zdarza się, że w sprawach bardziej skomplikowanych ustalenia kontroli są później znacząco modyfikowane w toku postępowania podatkowego – mówi ekspert.
Podkreśla, że uprawnienie do korygowania deklaracji ma sens tylko wtedy, gdy spowoduje to niekaralność podatnika. – W przeciwnym razie mogłoby to być odbierane niemal jak przyznanie się do winy – mówi.

Umorzenie postępowania

– Korekta deklaracji w trakcie postępowania podatkowego (oczywiście tylko toczącego się w I instancji) będzie ograniczona w czasie – wyjaśnia Alicja Sarna, partner i szef zespołu postępowań podatkowych w MDDP.
Tłumaczy, że podatnik będzie mógł to zrobić w terminie wyznaczonym do wypowiedzenia się w sprawie materiału dowodowego. Jest na to 7 dni w postępowaniu zwykłym i 14 dni w przypadku postępowania dotyczącego klauzuli unikania opodatkowania.
Do zaległości podatkowej wynikającej z takiej korekty nie będzie można zastosować obniżonej stawki odsetek za zwłokę.
Jeżeli podatnik złoży skuteczną korektę, która będzie zgodna z oczekiwaniami fiskusa, to organ podatkowy nie wyda decyzji określającej zobowiązanie podatkowe, tylko umarzającą postępowanie ze względu na jego bezprzedmiotowość – wyjaśnia MF w uzasadnieniu do projektu.

Konieczne uzasadnienie

Wrócić ma natomiast obowiązek składania pisemnego uzasadnienia korekty. Został on zlikwidowany z początkiem 2016 r. Miało to odciążyć podatników od nadmiernych obowiązków, ale – jak twierdzi MF w uzasadnieniu do projektu nowej ordynacji – wywołało przeciwny skutek. Spowodowało bowiem, że organy podatkowe muszą prowadzić więcej czynności sprawdzających.
Potwierdza to Alicja Sarna. – W praktyce złożenie korekty deklaracji bez pisemnego uzasadnienia często powoduje, że urząd zadaje pytania, wzywa do złożenia wyjaśnień itp. – mówi ekspertka. Oprócz tego – podkreśla – podatnicy i tak muszą sporządzać dla siebie wewnętrzne zestawienia i informacje wskazujące na przyczyny korekty, aby dla celów wewnętrznych wiedzieć, z czego one wynikały. Dlatego – zdaniem ekspertki – przywrócenie obowiązku pisemnego uzasadnienia deklaracji nie powinno zwiększyć obciążeń podatników.
Z projektu wynika, że podatnik nie będzie musiał składać odrębnego uzasadnienia, gdy korektę deklaracji złoży wraz z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty. W tym wypadku motywy składania korekty powinny wynikać z wniosku – tłumaczy MF.

Czym to będzie grozić

Michał Goj zwraca uwagę na wadę projektu. Nie jest jasne, jaki będzie skutek niezłożenia pisemnego uzasadnienia korekty. – Taka sytuacja nie została wymieniona w katalogu zdarzeń powodujących nieskuteczność skorygowania deklaracji – zauważa.
Jego zdaniem warto sięgnąć do sądowych orzeczeń dotyczących poprzedniego stanu prawnego, gdy wymagane było uzasadnienie korekty. Przykładowo w wyroku z 15 lutego 2011 r. (sygn. akt I FSK 212/10) NSA stwierdził, że brak uzasadnienia jest co prawda naruszeniem prawa, ale nie powoduje nieskuteczności korekty.
– Sprawa jest ważna i powinna być doprecyzowana, bo tylko skutecznie złożona korekta deklaracji wywołuje odpowiednie skutki prawne – podkreśla Michał Goj. Dodaje, że nie chodzi tu tylko o umorzenie postępowania podatkowego, ale też o brak karalności z tytułu rozliczeń, których dotyczy korekta. Zgodnie bowiem z art. 16a kodeksu karnego skarbowego, kara za przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe nie grozi tylko wtedy, gdy podatnik złoży korektę prawnie skuteczną w rozumieniu przepisów ordynacji podatkowej.
– Dobrze byłoby przewidzieć też tryb uzupełnienia pisemnego uzasadnienia (lub wskazać skutki tej wady) i tym samym uniknąć przyszłych sporów – uważa ekspert.
Etap legislacyjny
Projekt nowej ordynacji podatkowej – w konsultacjach