Ważne szczegóły

Zaproponowane zmiany muszą być dobrze dopracowane - zawężone. Gdy tak nie będzie, mogą przepaść w procesie prac legislacyjnych. Na ten aspekt zwraca uwagę Maria Kukawska, która podkreśla, że bez dobrego opracowania propozycji pracodawców i pracowników, mogą być one wykorzystywane jako furtki dla przekazywania określonych składników wynagrodzenia w nieopodatkowanej formie.

- Na pewno wrażliwsze są tu formy pomocy, w których dochodzi do przekazania pieniędzy, a nie konkretnych świadczeń czy bonów. Ważne jest też opracowanie kryteriów, które pozwolą na wyłonienie osób kwalifikujących się do uzyskania pomocy - podpowiada Maria Kukawska.

Dodaje, że gdyby zmiany weszły w życie, pozwolą na uzyskiwanie przez beneficjentów (pracowników) realnej korzyści materialnej (w postaci konkretnego świadczenia czy bonu uprawniającego do nabycia konkretnych towarów), która nie będzie podlegała opodatkowaniu.

Ostrożnie ze zwolnieniami

Katarzyna Bieńkowska, doradca podatkowy, ostrzega, że do wszelkich prób majstrowania przy podatkach należy podchodzić bardzo ostrożnie. Chodzi przede wszystkim o to, żeby nie powstała sytuacja nieuzasadnionego uprzywilejowania pewnej tylko grupy podatników kosztem de facto innych grup.

- A taka sytuacja może pojawić się, w przypadku gdy określone koncesje podatkowe w postaci zwolnień przedmiotowych zostaną przyznane np. osobom zatrudnionym w ramach stosunku pracy. W tym momencie, np. cała rzesza osób pracujących na własny rachunek, która z tego typu świadczeń nie korzysta, może poczuć się skrzywdzona, gdyż ich tego typu zwolnienie nie będzie dotyczyć - stwierdza Katarzyna Bieńkowska.

Podkreśla też, że wiele jednoosobowych firm czy też osób pracujących na podstawie różnego rodzaju umów cywilnoprawnych znajduje się lub może się znaleźć w niemniej trudnej sytuacji, co osoby pracujące na etatach. I im również należałoby zapewnić jakiś rodzaj wsparcia, jeśli chce się go udzielić innej grupie podatników.

- Wydaje się, że lepszym rozwiązaniem byłoby poszukiwanie takich rozwiązań, z których skorzystać mógłby każdy podatnik PIT, a nie tylko wybrany ich krąg, oraz staranie o to, by nie wzrosły obciążenia podatkowe i socjalne - podsumowuje Katarzyna Bieńkowska.