statystyki

Firmy unikają programów motywacyjnych, bo boją się podwójnego PIT

autor: Maja Kapiczowska, Magdalena Tyrakowska05.03.2018, 10:20; Aktualizacja: 05.03.2018, 10:26
Skutek chaosu legislacyjnego jest taki, że wraz z nadejściem nowego roku kalendarzowego, a u większości przedsiębiorców także roku podatkowego, mają oni utrudnioną sytuację, gdy chodzi o możliwości wdrażania efektywnych podatkowo programów motywacyjnych

Skutek chaosu legislacyjnego jest taki, że wraz z nadejściem nowego roku kalendarzowego, a u większości przedsiębiorców także roku podatkowego, mają oni utrudnioną sytuację, gdy chodzi o możliwości wdrażania efektywnych podatkowo programów motywacyjnychźródło: ShutterStock

Nieprecyzyjne sformułowanie obowiązującego od początku br. przepisu ustawy o PIT spowodowało, że polskie spółki w praktyce pozbawiono możliwości wdrażania efektywnych podatkowo programów motywacyjnych, a także realizowania tych, które już od lat funkcjonowały. Błąd ten ma naprawić kolejna nowelizacja, ale sposób wprowadzenia zmian może budzić poważne zastrzeżenia, co rodzi istotne konsekwencje dla organizatorów i uczestników takich programów. Ustawodawca zmianami w PIT chciał ograniczyć systemy motywacyjne oparte o pochodne instrumenty finansowe, ale przy okazji nieopatrznie uniemożliwił lub co najmniej wstrzymał w czasie realizację klasycznych programów opartych o rozliczenie w akcjach.

Jedna z istotniejszych zmian wprowadzonych z dniem 1 stycznia 2018 r. do ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 200 ze zm.; dalej ustawa o PIT) obejmowała rozliczanie programów motywacyjnych opartych o pochodne instrumenty finansowe i akcje, m.in. poprzez wprowadzenie definicji programu motywacyjnego i określenie warunków umożliwiających beneficjentom programu skorzystanie z preferencyjnego opodatkowania. Polega ono na odroczeniu momentu powstania przychodu do chwili zbycia akcji objętych przez uczestników (w tym nieodpłatnie lub częściowo nieodpłatnie) w ramach programu motywacyjnego.

Wykluczenie polskich spółek akcyjnych

Pierwotny projekt uchwalonej w zeszłym roku nowelizacji ustawy o PIT zakładał w art. 24 ust. 12a, że organizatorem takiego programu może być spółka akcyjna będąca emitentem lub jej spółka dominująca, o ile ich siedziby znajdują się na terytorium państw członkowskich UE lub EOG. Z jednej strony zakończyłoby to spór, który toczył się na tle możliwości wdrażania programów motywacyjnych na poziomie spółek dominujących, z drugiej jednak nieopatrznie ograniczono by ten przywilej do spółek mających określoną terytorialnie siedzibę (w UE  lub EOG). Preferencyjne opodatkowanie nie obejmowało zatem tych, którzy akcje dostawali od spółki mającej siedzibę np. w USA. Postanowiono więc rozszerzyć terytorialny zakres podmiotów mogących skorzystać z preferencyjnego opodatkowania. Finalny projekt nowelizacji został zmieniony w ten sposób, że akcje w ramach programów motywacyjnych mogą być emitowane przez spółki akcyjne lub ich spółki dominujące, „których siedziba lub zarząd znajduje się na terytorium państwa, z którym Rzeczpospolita Polska zawarła umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania”. Ta z pozoru drobna zmiana spowodowała z kolei, że w zakresie organizatorów programów motywacyjnych zostały uwzględnione m.in. podmioty amerykańskie, ale wykluczeniu uległy... polskie spółki akcyjne. Literalne brzmienie przepisu uwzględnia bowiem tylko kraje, z którymi Polska podpisała umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. W tym kręgu podmiotów nie znajduje się więc sama Rzeczpospolita Polska.

Błąd, choć prawdopodobnie niezamierzony, formalnie co najmniej utrudnił polskim spółkom akcyjnym organizację programów motywacyjnych w taki sposób, aby ich uczestnicy mogli skorzystać z preferencyjnego opodatkowania (odroczenia momentu opodatkowania do chwili zbycia akcji). Niefortunne sformułowanie – niespójne i niezgodne z założeniami oraz uzasadnieniem projektu ustawy – nie zostało doprecyzowane przed wejściem w życie nowelizacji. Przepis art. 24 ust. 12a w takim kształcie stał się częścią porządku prawnego z dniem 1 stycznia 2018 r.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane