Dopuszczalność zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków poniesionych w związku z rezygnacją z planowanego przedsięwzięcia gospodarczego w praktyce budzi wątpliwości. Z takim problemem spotkała się spółka prowadząca sieć kawiarni, która podpisała umowę najmu kolejnego lokalu z przeznaczeniem na działalność. Z planów tych jednak zmuszona była zrezygnować.

W celu efektywnego i jak najkorzystniejszego zakończenia umów, spółka zatrudniła profesjonalnego doradcę. Efektem działań doradcy było zawarcie porozumienia, na mocy którego umowy zostały rozwiązane, a na miejsce spółki wstąpił nowy najemca, co pozwoliło na uniknięcie zapłaty odszkodowania. W wydanej interpretacji dyrektor izby skarbowej uznał, że wynagrodzenie doradcy nie może zostać zaliczone do kosztów podatkowych.

WSA w Warszawie w wyroku z 6 czerwca 2011 r. (sygn. akt III SA/Wa 2705/10) przyznał jednak rację spółce. Stwierdził, że działając w warunkach rynkowych firma musi podejmować racjonalne i oparte na ekonomicznych analizach działania zmierzające do uzyskania możliwie największej efektywności gospodarczej. Gdyby spółka nie podjęła działań polegających na minimalizowaniu strat czy też eliminowaniu nieopłacalnych przedsięwzięć, to naraziłaby źródło swoich przychodów na zagrożenie. Działania polegające na zatrudnieniu profesjonalnego doradcy były zatem racjonalne i ekonomicznie uzasadnione. Spółka na skutek zmiany uwarunkowań ekonomicznych musiała odstąpić od zamierzonej pierwotnie inwestycji. Związane z tym wydatki przeznaczone na finansowanie działań zmierzających do zminimalizowania strat jako racjonalne, ekonomicznie uzasadnione i celowe powinny być uznane za koszty poniesione w celu zachowania bądź zabezpieczenia źródła przychodów.