Ministerstwo Finansów opublikowało informację dotyczącą rozliczenia ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych za 2010 rok. Potwierdza ona naszą sondę z 7 kwietnia 2011 r., w której informowaliśmy, że więcej podatników w ubiegłym roku wybrało ryczałt jako sposób rozliczeń z fiskusem. Ryczałtowców prowadzących działalność gospodarczą przybyło o 5687. Osób opłacających ryczałt z najmu było więcej o 52 642.

Tak duży wzrost spowodowany jest zmianą stawek ryczałtu dla przychodów z najmu. Od 1 stycznia 2010 r. obowiązuje tylko jedna, 8,5-proc. stawka dla tego rodzaju przychodów. Przed 2010 rokiem podatnicy musieli stosować dwie stawki – 8,5 proc. do przychodów nieprzekraczających 4 tys. euro. Po przekroczeniu tego limitu stawka podatku wynosiła aż 20 proc.

Te dane nie są niczym zaskakującym. Od kilku lat w ryczałcie występowała stała tendencja: podatników płacących ryczałt od najmu przybywało z reguły, a z działalności gospodarczej ubywało.

Najem z jedną stawką

Liczba podatników uzyskujących przychody wyłącznie z tytułu umowy najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy lub innych umów o podobnym charakterze z roku na rok jest większa i w porównaniu z rokiem poprzednim w roku 2004 wzrosła o 24 313, w roku 2005 o 23 370, w roku 2006 o 21 437, w roku 2007 o 25 659, w 2008 roku o 32 760 osób, w 2009 roku o 24 217 osób, a w 2010 roku o dalsze 52 642 osoby.

Od ubiegłego roku opłacalność opodatkowania ryczałtem nie zależy już od wielkości osiąganych przychodów. Kryterium decydującym o sposobie rozliczeń jest teraz możliwość uwzględniania kosztów uzyskania przychodów. Przy ryczałcie nie zaliczymy wydatków na wynajmowane mieszkanie, dom czy lokal do kosztów. Podatek płaci się od przychodu, a więc od kwoty niepomniejszonej o koszty. Zatem ryczałt wybiorą wszyscy, którzy nie ponoszą wydatków na przedmiot najmu.

Gdy jednak tego typu wydatki ponoszą, lepszym rozwiązaniem będzie wybór zasad ogólnych, czyli opłacania podatku według skali PIT (ze stawkami 18 i 32. proc.). W tym przypadku podatek płacimy od dochodu (przychód minus koszty).

Wysokość przychodów

Podatnicy płacący ryczałt osiągnęli w 2010 roku przychód brutto ogółem w kwocie 35,9 mld zł, czyli o 3 mld zł więcej niż w 2009 roku. Z danych MF wynika, że przychody osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą wyniosły w 2010 roku 32 mld zł, podczas gdy w 2009 roku było to 30,4 mld zł. To oznacza wzrost o 1,6 mld zł.

Jeszcze bardziej optymistyczne dla budżetu dane dotyczą przychodów z najmu. Przychody osób fizycznych osiągających przychody wyłącznie z tytułu umowy najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy lub innych umów o podobnym charakterze wyniosły w 2010 roku 3,9 mld zł. W 2009 roku było to 2,5 mld zł. Odnotowano więc wzrost o 1,4 mld zł.

Najwyższe przychody uzyskały osoby fizyczne prowadzące firmę z działalności wytwórczej i budowlanej, tj. w wysokości 15,9 mld zł, opodatkowane według stawki 5,5 proc., i były one o 1 mld zł wyższe niż w 2009 roku. Nieco mniej, bo 11,9 mld zł przychodów osiągnęli podatnicy z działalności usługowej, opodatkowanej stawką 8,5-proc. (w 2009 roku wyniosły one 7,6 mld zł).

Na trzecim miejscu są przychody z działalności gastronomicznej i usługowej w zakresie handlu opodatkowane według stawki 3-proc. – 7,9 mld zł (w 2009 roku było to 7,7 mld zł).

Wpływy budżetowe

Ryczałt należny za 2010 rok wyniósł 1,4 mld zł. Ryczałtowcy musieli dopłacić fiskusowi 280,1 mln zł. Odzyskali w formie nadpłaty – 57,4 mln zł.

Podatnicy rozliczający ryczałt od przychodu najczęściej odliczali wydatki na składki na ubezpieczenie społeczne (97,23 proc.), wydatki mieszkaniowe (0,95 proc.), wydatki internetowe (0,65 proc.), wydatki rehabilitacyjne (0,29 proc.). Natomiast od ryczałtu odliczali wydatki na ubezpieczenie zdrowotne (97,88 proc.), wydatki z tytułu wyszkolenia uczniów (1,70 proc.), trzecie miejsce zajmują wydatki mieszkaniowe (0,42 proc.).