Tylko do 31 grudnia 2011 r. przedsiębiorcy mają możliwość przechowywania kopii paragonów fiskalnych przez dwa lata, licząc od końca roku, w którym nastąpiła sprzedaż. Od 2012 roku paragony znów będzie trzeba trzymać w firmowych magazynach 5 lat do czasu przedawnienia zobowiązania podatkowego.
Publikacja: 9 marca 2011, 03:00 Aktualizacja: 26 kwietnia 2011, 19:04
– To absurd. Ministerstwo Finansów powinno na stałe wprowadzić zasadę 2-letniego przechowywania paragonów w firmach. Dłuższy okres nie ma sensu. Na wydrukowanych paragonach po upływie dwóch lat i tak nic nie widać – twierdzi pan Adam Kotwica z Warszawy, prowadzący sklep osiedlowy.
Eksperci popierają ten postulat. Dwuletni okres na przechowywanie paragonów sprawdził się i powinien być przedłużony.
Ustawa o podatku od towarów i usług (Dz.U. z 2004 r. nr 54, poz. 535 z późn. zm.) stanowi, że dokumenty związane z rozliczeniem podatku powinny być przechowywane do czasu upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Zgodnie z art. 70 par. 1 Ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku.
Justyna Nowak, konsultant w firmie TPA Horwath, podkreśla, że przed wejściem w życie rozporządzenia ministra finansów z 28 listopada 2008 r. w sprawie kryteriów i warunków technicznych, którym muszą odpowiadać kasy rejestrujące, oraz warunków ich stosowania, wszelkie kopie dokumentów kasowych należało przechowywać przez 5 lat.
– Ze względu na techniczne trudności w realizacji tego wymogu w rozporządzeniu dopuszczono możliwość sporządzania i przechowywania kopii dokumentów kasowych na nośnikach informatycznych – wyjaśnia Justyna Nowak.
Jeżeli chodzi o przechowywanie papierowych kopii paragonów fiskalnych, w par. 19 rozporządzenia czytamy: kopie dokumentów sporządzonych przez kasę na nośniku papierowym, potwierdzających do 31 grudnia 2011 r. dokonanie sprzedaży, podatnicy zobowiązani są przechowywać nie krócej niż przez okres 2 lat, licząc od końca roku, w którym nastąpiła ta sprzedaż.
Dla okresu przechowywania paragonów istotne znaczenia ma nie moment wystawienia paragonu, tylko samo dokonanie sprzedaży.
– Dla sprzedaży dokonanej jeszcze w 2011 r. i w latach wcześniejszych termin 2 lat będzie obowiązywał nawet po 2011 r., chyba że przepisy te zostaną zmienione – stwierdza Andrzej Nikończyk, doradca podatkowy, partner w KNDP.
Dodaje, że 2-letni okres nie dotyczy kopii faktur emitowanych przez kasę rejestrującą oraz elektronicznych kopii paragonów, które dziś można stosować.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Czy to dotyczy adwokatów o których to z IP: 84.234.1.* (2011-03-09 07:28)
wspominał TUSK ,że IM założy do 2010 kasy fiskalne?
2: kurcz z IP: 89.174.254.* (2011-03-09 08:36)
ludzie po 4 miesiącach nic nie widać
3: Kronikarz z IP: 178.56.44.* (2011-03-09 09:58)
Rzad Tuska,Pawlaka,Komorowskiego czyli PO,wspierane lew/acka holota to rzad sprzedawcow i likwidatorow Polski,ktorzy doszli do wladzy droga podstepu i propagandy swoich mocodawcow.Nie ma roznicy czy to sa liberaly czy lewica,to jest to samo tylko przebarwione aby mylic nas Polakow.To sa platni najemnicy wynagradzani przez wrogow Polski.To sa ludzie bez sumien,bez sympatii do Polski,gotowi z pelna nienawiscia sprzedawac i likwidowac Polske liczac tylko na wlasne korzysci.Ci ludzie musza byc usunieci ze sterow Polska,oni nie rokuja zadnej resocjalizacji.Polacy winni sie organizowac,dokonac zrywu calego Narodu.Kontakty telefoniczne,sms-y,internet itp.Rozmawiac i sie orgaizowac,bo do nastepnych wyborow moze byc juz PO Polsce.Studenci,mlodzi,wy znacie dzieki nowoczesnym,dostepnym zrodlom fakty,organizujcie sie aby zatrzymac zdziczale zapedy tych zwyrodnialcow.Nigdy Polska nie byla w takim niebezpieczenstwie,bo sprzedaz ta jest bezpowrotna.Miliardy z tzw. “prywatyzacji” nie sa lokowane w panstwie ale trwonione dla prywatnych celow kolesi,powiaznych z mocodawcami.Jak sie szacuje 80% SB-ckich bandziorow sie uwlaszczylo,powrocilo do sterow nadajac ton Polsce do samousmiercenia.To sa ludzie bez sumien i bez skrupulow zdolni do wszelkich metod dla wlasnych interesow.Najpierw idzie propaganda I likidacja wysprzedazy,a gdy sa bezradni zaczynaja likwidowac fizycznie Polakow.
4: nie.dotyczy z IP: 87.205.247.* (2011-03-09 11:04)
Kronikarzu !!! Wyraźnie napisano datę wejścia rozporządzenia - 28 listopada 2008.
5: Janusz z IP: 83.3.97.* (2011-03-09 11:08)
Kronikarzu !!! A poza tym wszyscy w domu zdrowi?
6: Finito z IP: 178.36.38.* (2011-03-09 11:32)
Powyższy komentarz świadczy o tym, ile jest do zrobienia nad świadomością Polaków.
Jeśli ktoś nie potrafi odróżnić propagandy od realnego życia, jeśli decyduje się oddawać siebie i swoich bliskich w niewolę coraz większego zadłużenia, to już jest poważny problem.
Pora przypomnieć, że tylko ze wszystkich podatków 30% idzie na pomoc społeczną. Ile kosztują urzędnicy do rozdzielania tych pieniędzy.
Czy nie lepiej każdemu zmniejszyć podatki o 30% i dać te pieniądze do dyspozycji. Każdy by wiedział, co z nimi zrobić, co kupić, czy zaoszczędzić.
Państwo robi odwrotnie: podwyższa podatki.
Przykład: wzrost Vat o 1% spowodował, że cena produktu wzrosła o 4 zł z 13 na 17 zł. Wystarczy zapytać w okolicznym sklepie.
To o ile % wzrosła cena? Manipulacja, propaganda czy po prostu życie?

W III kwartale (od 1 lipca) tego roku będą obowiązywały wyższe limity zwrotu części VAT na materiały budowlane kupione w związku z budową lub remontem lokali mieszkalnych.