To rozporządzenie określa, jakiego rodzaju przychody są specyficznie wyłączone spod obciążenia składkami na ubezpieczenia społeczne. Są wśród nich nagrody jubileuszowe, niektóre odszkodowania, ale również np. diety i koszty z tytułu podroży.

Problemem, z jakim dotychczas borykali się przedsiębiorcy był fakt, że rozporządzenie to miało, z drobnymi wyjątkami, zastosowanie wyłącznie do osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Oznaczało to np., że wysyłając zleceniobiorcę w podróż, należało – inaczej niż dla celów podatku dochodowego – obciążyć składkami na ubezpieczenia społeczne nie tylko diety (jeżeli mu ich ekwiwalent wypłacono), ale również koszt transportu czy zakwaterowania. Było to spowodowane nieuwzględnieniem w zakresie przedmiotowym rozporządzenia ubezpieczonych opłacających składki w związku z zawartą umową-zlecenia czy podobną umową, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego.

Oczywiście, jak to często się zdarza w przypadku nowelizacji, sama zmiana rozszerzająca stosowanie przepisów rozporządzenia na zleceniobiorców wywołała nowe wątpliwości interpretacyjne. Dzieje się tak, gdyż użycie określonych sformułowań w rozporządzeniu wskazuje, że mają one zastosowanie do pracowników, np. część wynagrodzenia pracowników, dodatek za rozłąkę wypłacany pracownikom. Gdyby zatem przyjąć, że wspomniana zmiana zakresu zastosowania rozporządzenia ma skutek jedynie wobec pozostałej grupy wyłączeń, tj. tych, w których nie użyto sformułowania związanego z relacją pracowniczą, faktyczny efekt nowelizacji byłby niewielki. Wydaje się, że nie takie było zamierzenie ministra pracy i polityki socjalnej. Aby jednak uciąć interpretacje w tym zakresie, warto, aby omawianej zmianie towarzyszyły modyfikacje brzmienia poszczególnych przepisów wyłączających spod obciążenia składkami na ubezpieczenia społeczne określonych składników wynagrodzenia wszystkich ubezpieczonych opłacających składki.

not. em